Sport

Zwycięstwo ze łzami

PUCHAR CEV

Radomianki na ćwierćfinale zakończyły udział w rozgrywkach. Po przegranej 1:3 w Budapeszcie we własnej hali musiały wygrać 3:0 lub 3:1, a następnie rozstrzygnąć na swoją korzyść „złoty set”. I były bardzo blisko do doprowadzenia do niego. Zwyciężyły bowiem w dwóch pierwszych setach, a zarówno w trzecim, jak i w czwartym miały piłki setowe. Nie wykorzystały ich, co się zemściło. Węgierski zespół w grze utrzymała Fatoumatta Sillah, która w końcówkach wzięła ciężar gry na siebie.

(mic)

◼  Moya Radomka – Vasas Obuda Budapeszt 3:2 (25:15, 25:22, 25:27, 29:31, 15:12)

RADOM: Mayer (2), Milos (13), Witkowska (12), Gałkowska (22) , Miilen (31), Piotrowska (9), Śliwa (libero) oraz Maciejewicz, Stachowicz (1), Marszałkowicz, Dąbrowska. Trener Jakub GŁUSZAK.

BUDAPESZT: Leite (1), Sillah (29), Papp (8), Bannister (23), Torok (5), Abdulazimowa (7), Juhar (libero) oraz Szalai (libero), Fekete (2), Toth, Glemboczki (2), Eross (3), Kiss. Trener Ioannis ATHANASOPOULOS.

Sędziowali: Veronica Mioara Papadopol (Włochy) i Witalij Parszyn (Ukraina). Widzów 1994.

Przebieg meczu

I: 10:4, 15:8, 20:15, 25:15.

II: 8:10, 15:13, 20:18, 25:22.

III: 8:10, 13:15, 17:20, 25:24, 25:27.

IV: 10:9, 15:13, 16:20, 24:25, 29:31.

V: 5:4, 10:9, 15:12.

Bohaterka - Fatoumatta SILLAH.

Pierwszy mecz 1:3. Awans VASAS OBUDY.