Sport

Zjazdy pełne bólu

Na trasach alpejskiego Pucharu Świata w miniony weekend doszło do serii koszmarnych upadków.

podpis Wszystko wskazuje na to, że dla Niny Ortlieb ten sezon już się zakończył - bardzo pechowo. Fot. Pressfocus

W trakcie weekendowej rywalizacji alpejek w niemieckim Garmisch-Partenkirchen najwięcej mówiło się nie o rywalizacji - sobotni zjazd wygrała Włoszka Federica Brignone - a o kontuzjach zawodniczek. Jeszcze w piątek, w trakcie treningu, upadła Czeszka Tereza Nova, doznając groźnego urazu głowy.

„Tereza Nova została wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej po upadku podczas treningu. Przeszła operację w celu zmniejszenia obrzęku mózgu w szpitalu Murnau i pozostanie w takim stanie tak długo, jak zespół medyczny uzna to za konieczne” - głosi komunikat.

26-letnia Nova brała udział w igrzyskach olimpijskich w Pekinie w 2022 roku, rywalizując w supergigancie, zjeździe i slalomie.

Już w trakcie sobotniej rywalizacji urazu doznała słynna Austriaczka Nina Ortlieb, aktualna wicemistrzyni świata w tej konkurencji. Krzycząc z bólu, wzywała pomocy, po czym helikopterem została przetransportowana do szpitala. Jak później poinformował Austriacki Związek Narciarski, zawodniczka doznała złamania kości podudzia w prawej nodze, co eliminuje ją z udziału w lutowych mistrzostwach świata w Saalbach.

W tej samej sekcji z trasy wypadło jeszcze kilka zawodniczek, w tym powracająca w tym sezonie do rywalizacji po kilkuletniej przerwie jedna z najbardziej utytułowanych alpejek w historii Amerykanka Lindsey Vonn.

Wracając do samej rywalizacji pań - Brignone o zaledwie 0,01 s wyprzedziła rodaczkę Sofię Goggię oraz o 0,19 s Szwajcarkę Corinne Suter.

Niedzielny supergigant wygrała Szwajcarka Lara Gut-Behram. To jej 46. zwycięstwo w zawodach PŚ, a pierwsze tej zimy. Uzyskała 0,35 s przewagi nad Norweżką Kajsą Vickhoff Lie i 0,38 nad Brignone.

Równolegle – w austriackim Kitzbuhel – rywalizowali w zjeździe panowie. Tradycyjnie na słynącej z trudności trasie Streif co roku zgromadziło się dziesiątki tysięcy kibiców. Zwycięzca zjazdu na trwałe zapisuje się w historii narciarstwa alpejskiego i rzadko bywa, że właśnie tu odnosi swoje pierwsze pucharowe zwycięstwo w karierze. Ale akurat w sobotę doszło do niespodzianki: wygrał Kanadyjczyk James Crawford, który wcześniej czterokrotnie stawał na podium, ale nigdy na najwyższym stopniu. Podobną niespodziankę sprawił w mistrzostwach świata w Courchevel/Meribel w 2023 roku, zdobywając złoty medal w supergigancie.

Drugie miejsce zajął 25-letni Szwajcar Alexis Monney, który stracił do zwycięzcy 0,08 s. Monney jest w życiowej formie - w grudniu w Bormio wygrał zjazd i był trzeci w supergigancie, co było jego najlepszymi wynikami w PŚ. Trzeci był Kanadyjczyk Cameron Alexander, trzeci zjazdowiec ostatnich mistrzostw świata. Do swojego rodaka stracił 0,22.

Slalom w Kitzbuehel wygrał Francuz Clement Noel i objął prowadzenie w klasyfikacji tej konkurencji. Dotychczasowy lider Norweg Henrik Kristoffersen popełnił błąd i nie ukończył pierwszego przejazdu.

Noel miał łączny czas lepszy o 0,09 od Włocha Alexa Vinatzera oraz o 0,19 s od reprezentanta Brazylii Lucasa Pinheiro Braathena. Francuz był czwarty na półmetku, ale w drugim przejeździe dwóch sklasyfikowanych przed nim rywali popełniło błędy, a urodzony w Norwegii Pinheiro Braathen był wolniejszy.Polacy nie startowali.

W Kitzbuehel również nie obyło się bez przykrych momentów: w piątek, w trakcie supergiganta mężczyzn, Francuzi Alexis Pinturault i Florian Loriot oraz Włoch Dominik Paris musieli zostać przetransportowani helikopterem do szpitala po groźnych wypadkach.

KOBIETY

Zjazd: 1. Federica Brignone (Włochy) 1.35,83, 2. Sofia Goggia (Włochy) strata 0,01, 3. Corinne Suter (Szwajcaria) 0,19

Supergigant: 1. Lara Gut-Behrami (Szwajcaria) 1.14,91, 2. Kajsa Vickhoff Lie (Norwegia) strata 0,35 s, 3. Brignone 0,38.

Klasyfikacja generalna PŚ (po 20 z 35 zawodów): 1. Brignone 799 pkt, 2. Gut-Behrami 729, 3. Camille Rast (Szwajcaria) 62... 57. Maryna Gąsienica-Daniel 63.


MĘŻCZYŹNI

Zjazd: 1. James Crawford (Kanada) 1.53,64, 2. Alexis Monney (Szwajcaria) strata 0,08, 3. Cameron Alexander (Kanada) 0,22.

Slalom: 1. Clement Noel (Francja) 1.41,49 (51,59/49,90 s), 2. Alex Vinatzer (Włochy) strata 0,09 s (52,15/49,43), 3. Lucas Pinheiro Braathen (Brazylia) 0,19 (51,54/50,14).

Klasyfikacja generalna PŚ (po 23 z 38 zawodów): 1. Marco Odermatt (Szwajcaria) 1006 pkt, 2. Henrik Kristoffersen (Norwegia) 634, 3. Loic Meillard (Szwajcaria) 542.