Zawód Ruchu w Niecieczy
Dwa gole Kamila Zapolnika ściągnęły Niebieskich na ziemię.
Trzy to nie, ale dwa gole Ruchowi Kamil Zapolnik faktycznie strzelił. Fot. Piotr Polak/PAP
Pierwsza połowa była dla Chorzowian bardzo optymistyczna. Niebiescy byli lepsi, regularnie zagrażali bramce Niecieczan, strzelili gola po (minimalnym) spalonym, a tuż przed przerwą trafili w słupek. Druga połowa rozpoczęła się jednak dla nich fatalnie, gdy cudowną przewrotką do ich siatki strzelił Kamil Zapolnik. Kapitan Bruk-Betu potem podwyższył i było po ptokach. Co stało się z Ruchem w drugich 45 minutach? Nie wiadomo, ale na pewno był to bolesny kubeł zimnej wody . Termalica? Dała jasny sygnał: Słonie znowu chcą do ekstraklasy!
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Ruch Chorzów 2:0 (0:0)
1:0 – Zapolnik, 47 min, 2:0 – Zapolnik, 66 min
