Zagłębie futbolu
Reprezentacja Polski przekroczyła Brynicę i trenowała w Sosnowcu. Zresztą... nie była tam pierwsza.
Nie ma, że zimno i dżdży – do Sosnowca trzeba pojechać! Fot. PAP/Art Service
REPREZENTACJA POLSKI
Większość czasu podczas październikowego zgrupowania Biało-czerwoni spędzili w Katowicach - nocowali w hotelu Monopol,trenowali na nowym stadionie GieKSy - oraz w Chorzowie, gdzie zagrali z Nową Zelandią. Korzystając jednak ze znakomitej infrastruktury Metropolii GZM, wczorajsze zajęcia Polacy odbyli w Sosnowcu, na nowym stadionie Zagłębia. Trening był przeznaczony dla tych piłkarzy, którzy nie zagrali z Nową Zelandią lub zagrali mniej, czyli... dla najmocniejszego zestawienia. Stąd na Środuli biegali m.in. Robert Lewandowski, Jan Bednarek, Matty Cash, Jakub Kamiński, Bartosz Slisz, Arkadiusz Pyrka, Bartosz Kapustka i Kamil Grosicki. Było też trzech bramkarzy i – co ciekawe – choć Bartłomiej Drągowski i Kamil Grabara zagrali w czwartek po połowie, w Sosnowcu pojawił się tylko ten drugi. Zresztą... obecni na treningu dziennikarze mogli zobaczyć, że lewa noga u golkipera Wolfsburga jest jeszcze do poprawy. W prostym rozgrzewkowym ćwiczeniu bramkarze odgrywali raz na prawą, a raz na lewą stronę. Prawa noga Grabary pracowała jak u chirurga, zaś lewa... no cóż, Łukasz Skorupski musiał się trochę wysilić przy przyjęciu!
Oczywiście piszemy to z lekkim przymrużeniem oka. Być może Grabara trafiał akurat na nierówną kępkę trawy, którą zostawili po sobie Nowozelandczycy. Bo nie tylko Polacy postanowili bowiem zwiedzić Zagłębie Dąbrowskie; we wtorek na sosnowieckiej arenie trenowali właśnie goście z Oceanii. Potem przenieśli się do Dąbrowy Górniczej, do tamtejszej siłowni Centrum Formy, gdzie - zadowoleni z warunków - zadbali o przedmeczowe aspekty fizyczne.
Piątkowy trening Polaków pierwotnie miał się odbyć o godzinie 17.00, ale już po meczu z Nową Zelandią został przeniesiony na 12.30. Dlaczego? Usłyszeliśmy, że miało to związek z meczem drużyny U-21, podejmującej wczoraj w Katowicach Czarnogórę, na który chcieli wybrać się przedstawiciele pierwszego zespołu.
Dzisiaj o godz. 11.00 Polacy wylecą na Litwę, gdzie o godz. 17.15 lokalnego czasu (u nas 16.15) odbędzie się konferencja prasowa oraz – to o 18.00 – oficjalny trening Biało-czerwonych. Mecz już w niedzielę o 20.45 naszego czasu.
Piotr Tubacki
