Sport

Zadecydowały karne

HOKEJ

Jakub Ślusarczyk coraz lepiej czuje się w lidze - zdobył kolejnego gola. Fot. Łukasz Sobala/PressFocus

Spotkanie pod Wawelem pomiędzy Pasami i zespołem z Jastrzębia, zgodnie z oczekiwaniami, było niezwykle zacięte. Raz jedni, raz drudzy wychodzili na prowadzenie, ale w regulaminowym czasie zanotowaliśmy remis. Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, choć jastrzębianie byli bliżej zdobycia gola. Podopieczni trenera Rafała Bernackiego potrafią wykonywać karne - zwłaszcza Emil Bagin. Owszem, zdobył gola, ale jako drugi, bo pierwszego zaliczył Frederik Forsberg i on zadecydował o wygranej gości. Jastrzębianie skrzętnie zbierają punkty i objęli prowadzenie w tabeli. 

(s)

◼ Comarch Cracovia - JKH GKS Jastrzębie 3:4 (0:1, 2:2, 1:0, 0:0) po karnych 0-2

0:1 – Forsberg – Bagin – Sihvonen (10:56), 1:1 – Wajda – H. Karjalainen – Valtola (21:04), 2:1 – Mocarski – D. Kapica – Guminski (22:11), 2:2 – Ślusarczyk – Urbanowicz – Kiełbicki (24:11), 2:3 – Berzinš – Sihvonen – Bagin (29:34, w przewadze), 3:3 – O. Valtola – Mäki – H.Karjalainen (52:07), 3:4 – Forsberg (karny).

Sędziowali: Przemysław Gabryszak i Bartosz Suski – Igor Dzięciołowski i Piotr Podlas. Widzów 520.

CRACOVIA: Lipiainen; Hansson – Jaśkiewicz, J. Michalski (2) – Wajda, Noworyta – Kruczek, Kapa – Jaracz; Mäki - O. Valtola – H. Karjalainen. D. Kapica – Mocarski – Gumiński, F. Kapica (2) – Bezwiński – Dziurdzia, Ślusarek – K. Malasiński – Sterbenz. Trener Krystian DZIUBIŃSKI.

JKH: Kaarlehto; Bagin – Alho, Onak – Bezuška, Hanzel – Charvat, Adamek – Wojciechowski; Forsberg – Berzinš – Sihvonen, Ślusarczyk – Kiełbicki – Urbanowicz (2), Ł. Nalewajka – Stolarski – R. Nalewajka, O. Laszkiewicz – Osiadły – W. Zając. Trener Rafał BERNACKI.

Kary: Cracovia – 8 (2 tech.) min, JKH – 2 min.