Zaczęło się od „konika”
W perspektywie kolejnych meczów na nic się 2:1 z Holandią w eliminacjach mundialu w Meksyku 1970 zdało, ale był to dla naszej kadry swoisty „mit założycielski”. I dla mnie też.
Włodzimierz Lubański na Stadionie Śląskim strzelał niezapomniane gole... Fot. archiwum „Sportu”
