Sport

Zabrzański wiking złupie Wojskowych?

POJEDYNEK KOLEJKI

Arkadiusz RECA
Data ur.: 17 czerwca 1995 r.
Wzrost/waga: 187/76
Miejsce urodzenia: Chojnice
Kluby: Kolejarz Chojnice, Chojniczanka, Koral Dębnica, Flota Świnoujście, Wisła Płock, Atalanta BC, Spal 2013, FC Crotone, Spezia Calcio, Legia Warszawa
Mecze/bramki w ekstraklasie: 71/7
Wartość rynkowa: 800 tysięcy euro
Kontrakt do: 30 czerwca 2028 r.

Fot. Mateusz Sobczak / Press Focus

Dla śląskich kibiców najwyższa półka ligowej klasyki to Wielkie Derby Śląska oraz starcia Górnika z Legią. Tak było, jest i będzie. Klub z Łazienkowskiej budził w górniczo-hutniczej nacji ogromną niechęć – i vice versa – o czym pół wieku temu przekonała się również ikona legionistów, Kazimierz Deyna. Wielokrotnie witało go na Górnym Śląsku buczenie trybun. Tak było nawet przy wbiciu bramki Portugalii (1:1) z rzutu rożnego w Kotle Czarownic. Gol dał awans na argentyńskie mistrzostwa świata, a mimo to, gdy Deyna schodził z boiska, gwizdy były jeszcze większe. Stwierdził więc, że więcej na Stadionie Śląskim nie zagra i słowa dotrzymał.

Hvordan har du det?

Dzisiaj fanów Górnika i Legii nie dzieli aż tak ogromna niechęć jak w przeszłości, bo dla tych pierwszych wrogiem numer jeden stali się kibice Niebieskich z Chorzowa, czego logicznie nie da się zdiagnozować. Niemniej konfrontacje zabrzan z warszawianami nadal budzą ogromne zainteresowanie nie tylko w regionie, o czym przekonuje błyskawicznej wyprzedaży biletów na niedzielny klasyk przy Roosevelta. Grzechem zaniechania byłoby z tej okazji nie skorzystać i nie zaprosić do naszej pojedynkowej sekcji kandydata do reprezentacji Arkadiusza Recy (dzisiaj powołania Jana Urbana) z będącym ostatnio w znakomitej formie Sondre Lisethem. Norweg został sprowadzony do Zabrza w styczniu jako pomocnik, jednak wiosną zawodził, nie zdobywając miejsca w podstawowej jedenastce Trójkolorowych. Wydawało się, że latem zostanie sprzedany, tymczasem trener Michal Gasparik zmienił mu pozycję na wysuniętego napastnika. Dopiero w tej roli Liseth poczuł się niczym... dorsze w Morzu Norweskim. Nic dziwnego, że lider ofensywy sensacyjnych liderów ekstraklasy tydzień temu przedłużył umowę z Górnikiem do 30 czerwca 2027 roku, a zadowoleni kibice biało-niebiesko-czerwonych, licząc na kolejne trafienia Norwega, pisali do niego smsy: „Hvordan har du det? Bo my świetnie”.

Reca nie przepuści

O następne bramki pojutrze może być jednak niełatwo, bo przyjdzie mu zmierzyć się z solidną, legijną defensywą. Ma ona najmniej straconych, obok Wisły Płock, bramek w lidze (6). W tej formacji pojawił się Arkadiusz Reca – szybki, rosły obrońca z bogatym doświadczeniem zdobytym we włoskiej Serie A, gdzie rozegrał ponad 100 meczów. Ma również w dorobku 15 spotkań w reprezentacji Polski i był w szerokiej kadrze na mundial w 2022 roku. Później różnie mu się wiodło, ale odkąd pojawił się na Łazienkowskiej, jego forma z każdym meczem rośnie i nabiera reprezentacyjnych wymiarów. – Po doświadczeniu, które zdobyłem na Zachodzie, czuję, że zmieniłem się jako piłkarz i jako człowiek. Wybrałem Legię, ponieważ jest to największy klub w Polsce i miejsce, w którym będę mógł dalej się rozwijać. Razem z Legią chcę zdobywać wszystkie możliwe trofea – zapowiada stołeczna „trzynastka”, co pewnie jeszcze bardziej podkręca zabrzańskiego Norwega.

Zbigniew Cieńciała

Sondre LISETH

Data ur.: 30 września 1997 r.
Wzrost/waga: 182/72
Miejsce urodzenia: Alesund
Kluby: Il Gneist, Fana Fotbal, Nest-Sotra Fotball, Mjondalen IF, FK Hausgesund, Górnik Zabrze
Mecze/bramki w ekstraklasie: 19/4
Wartość rynkowa: 500 tysięcy euro

Kontrakt do: 30 czerwca 2027 r

Dzisiaj fani Górnika i Legii nie są już dla kibiców najcięższego kalibru przeciwnikami, w przeciwieństwie do Niebieskich z Chorzowa, czego logicznie nie da się zdiagnozować. Fot. Marcin Bulanda / Press Focus