Z nowymi nadziejami
Choć Widzew ostatnio jedynie zawodzi, a Pogoń wręcz przeciwnie, to nie można być niczego pewnym przed meczem w Łodzi.
Trener Daniel Myśliwiec wierzy, że Widzew się podniesie. A wy? Fot. Mateusz Porzucek / Press Focus
SZLAGIER KOLEJKI
Jeśli spojrzeć na ostatnie wyniki i styl, to zespół trenera Daniela Myśliwca powinien w żałobnym milczeniu z rezygnacją uklęknąć na szafocie, zanim jeszcze mecz z Pogonią się rozpocznie.
Pewność siebie i gra głową
W Łodzi oczywiście nikt nie ma jednak zamiaru się poddawać. Łodzianie musieli – nie mieli innego wyjścia – otrząsnąć się po zaskakującej klęsce we Wrocławiu. Nowy mecz, nowe nadzieje. Przed spotkaniem u siebie ważne, że trochę poprawiła się sytuacja kadrowa. Gotowi do gry są bowiem rekonwalescent Bartłomiej Pawłowski, a także zawodnik, który właśnie został sprowadzony – Peter Therkildsen. Trener Myśliwiec ma już o tym piłkarzu wyrobioną opinię. – Wiedząc, jak wielkie są oczekiwania kibiców, nie chcę go reklamować. Lepiej, żeby skupił się na robocie i jak najlepiej wkomponował się do drużyny. Na pewno zrobił wrażenie otwartością i pewnością siebie, a coś, co było bardzo widoczne na pierwszy rzut oka, to nie tylko wzrost, ale również umiejętność gry głową. Pokazał to już podczas gier treningowych – przyznał Myśliwiec. Pawłowski? Kapitan drużyny ostatni raz w ligowym meczu zagrał w maju. Potem przechodził rehabilitację po rekonstrukcji więzadeł krzyżowych w kolanie. Wczoraj zapewnił, że jest już gotowy do powrotu na boisko. To znakomita wiadomość dla kibiców Widzewa.
Prawy za prawego?
W Szczecinie z grą drużyny wszystko w porządku, większe emocje budzą sprawy pozaboiskowe. Odeszło przecież zimą kilku piłkarzy z Wahanem Biczachczjanem na czele, a klub przejmuje zagraniczny inwestorów – nowym prezesem został Brazylijczyk Nilo Effori, zastępując Jarosława Mroczka, który był prezesem przez aż 14 lat.
Effori zapowiada wzmocnienia, na razie kontrakt podpisał brazylijski skrzydłowy Reyner. Kolejnym Latynosem w Pogoni może zostać Chilijczyk Benjamin Rojas, który gra na pozycji prawego lub środkowego obrońcy. Zawodnik ma 23 lata i jest wolnym zawodnikiem po nieprzedłużeniu kontraktu z CD Palestino.
Gorzej, że Pogoń może jednak stracić Linusa Wahlqvista, którego widzi u siebie Minnesota United FC z amerykańskiej MLS. Szwedzki prawy obrońca w tym sezonie rozegrał 22 mecze w barwach Pogoni, zdobywając jednego gola. Trafił do Pogoni zimą 2023 roku z IFK Norrkoping za około 300 tys. euro.
(pacz)