Sport

Z myślą o mundialu

To dla nas duża szansa – powiedziała Monika Kobylińska o turnieju Golden League, w którym wystąpią Biało-czerwone.

Monika Kobylińska już się nie może doczekać kolejnych występów w narodowych barwach. Fot. Łukasz Laskowski / Press Focus

REPREZENTACJA KOBIET

Chociaż tegoroczne mistrzostw świata odbędą się dopiero na przełomie listopada i grudnia, niektóre federacje już o nich myślą. Wśród nich znalazła się Holandia, która wraz z Niemcami zorganizuje tę imprezę. Jako gospodarz nie musi się na nią kwalifikować, ale chcąc się solidnie zaprezentować, planuje rozgrywać mecze towarzyskie. Najbliższe już w dniach 6-9 marca w Den Bosch, mieście oddalonym około 80 km na południe od Amsterdamu. Pewnie byśmy o tym nie wspominali, ale jednym z uczestników turnieju Golden League będzie reprezentacja Polski. – To dla nas duża szansa – cieszy się prawa rozgrywająca Monika Kobylińska, mając na myśli konfrontacje z gospodyniami, a także Norweżkami i Dunkami. Dwie ostatnie również mają zapewniony udział w mistrzostwach świata, gdyż w zeszłorocznych mistrzostwach Europy stanęły na podium – Norwegia zdobyła złoto, a Dania srebro. Nasze panie uplasowały się w nich na dziewiątym miejscu i choć był to trzeci najlepszy wynik w historii, a zarazem najwyższa lokata od 18 lat, o mundial muszą jeszcze powalczyć z Macedonią Północną. Eliminacyjny dwumecz zaplanowano w kwietniu, więc turniej w Holandii będzie stanowić doskonałe przetarcie.

W przygotowaniu jak najwyższej formy pomóc ma marcowe zgrupowanie. Biało-czerwone pierwszy raz w tym roku spotkają się 2 marca w Wałczu. Po kilku dniach treningów polecą zaś do Holandii. Z gospodyniami zmierzą się 6, z Norweżkami 8, a Dunkami 9 marca. – Zawsze po mistrzostwach świata czy Europy mamy dłuższy czas bez zgrupowań kadry i skupiamy się na celach klubowych. Mimo wszystko czekam już na marcowe zgrupowanie, żeby znów się spotkać z dziewczynami i wspólnie pracować. Teraz nie będzie meczów o stawkę, tylko zagramy w towarzyskim turnieju. Myślę, że to bardzo dobry pomysł, bo będziemy mogły zmierzyć się w nim z potęgami, którymi są Dania, Norwegia i Holandia. Udział w Golden League mnie bardzo cieszy, bo takie mecze mogą wnieść do zespołu bardzo dużo i dać nam wiele doświadczenia przed zbliżającymi się eliminacjami mistrzostw świata. Gra z takimi drużynami to szansa na wyciągnięcie wielu wniosków i przećwiczenia różnych rozwiązań taktycznych w starciu z najlepszymi przeciwniczkami – powiedziała zawodniczka CSM-u Bukareszt i kapitan naszej reprezentacji prowadzonej przez Norwega Arne Senstada.

(mha)