Z KORTÓW
◼ Majchrzak gra w Szanghaju ◼ Linda i Maja o ćwierćfinał ◼ Sinner też z tytułem
◼ Majchrzak gra w Szanghaju
W czwartek po ponadmiesięcznej przerwie na kort wróci najwyżej notowany obecnie polski tenisista Kamil Majchrzak (65. ATP), który skreczował w 3. rundzie sierpniowego US Open i ostatnio leczył kontuzję żeber. W 1. rundzie ATP Masters 1000 na twardych kortach w Szanghaju - który ruszył w środę - 29-letni piotrkowianin zmierzy się z o 8 lat młodszym Amerykaninem Ethanem Quinnem (81.) - początek około 8.30 czasu w Polsce. Na zwycięzcę czeka w 2. rundzie rozstawiony z nr 29 kolejny tenisista z USA, Brandon Nakashima (33.). Najwyżej rozstawiony w imprezie, z „dwójką” - po wycofaniu się lidera rankingu Carlosa Alcaraza - jest Włoch Jannik Sinner.
Po ponad miesiącu Kamil Majchrzak wraca do gry. Fot. IMAGO/PressFocus
◼ Linda i Maja o ćwierćfinał
Kilkoro polskich tenisistów rywalizuje w challengerach WTA i ATP. W tureckim Samsunie, gdzie w czwartek o ćwierćfinał WTA 125 powalczy Linda Klimoviczova (188. WTA), w środę w 1. rundzie Weronika Falkowska (390.) uległa po zaciętym starciu rozstawionej z „8” Belgijce Sofii Costoulas (165.) 6:7 (1-7), 4:6. Ćwierćfinał będzie też stawką potyczki Mai Chwalińskiej (135.) z Łotyszką Darją Semenistają (104.) w WTA 125 na kortach ziemnych we włoskim Rende - to będzie rewanż za wrześniowy finał imprezy podobnej rangi na tej samej nawierzchni w szwajcarskim Montreux, który tenisistka z Dąbrowy Górniczej wygrała pewnie 6:1, 6:2.
Katarzyna Kawa odpadła już w 1. rundzie singla WTA 125 w chińskim w Suzhou, ale dobrze radzi sobie w rywalizacji deblowej w parze z Makoto Ninomiya - Polka i Japonka wygrały już dwa mecze i awansowały do półfinału. O finał zawalczą z rozstawionym z „jedynką” duetem - Storm Hunter (Australia)/Desirae Krawczyk (USA).
W hiszpańskiej Villenie, gdzie rok temu triumfował Kamil Majchrzak, w 1/8 finału Maks Kaśnikowski (547. ATP) grał z Hiszpanem Danielem Meridą Aguilarem (173.) i przegrał 4:6, 3:6.
◼ Sinner też z tytułem.
Wicelider światowego rankingu Jannik Sinner pokonał 19-letniego Amerykanina Learnera Tiena 6:2, 6:2 w finale turnieju ATP 500 na kortach twardych w Pekinie. Mecz trwał 75 minut. To 21. tytuł Włocha w karierze, a drugi w stolicy Chin, gdzie był najlepszy także w 2023 roku. Dzięki zwycięstwu w China Open Sinner nieznacznie zbliżył się do prowadzącego na liście ATP Carlosa Alcaraza; Hiszpan we wtorek triumfował w ATP 500 w Tokio. 24-letni Włoch, który wiosną pauzował trzy miesiące z powodu zawieszenia za złamanie przepisów antydopingowych, w tym sezonie tylko raz - na trawie w Halle - nie dotarł do finału. W Pekinie zaliczył siódmy decydujący mecz w tym roku; wcześniej wygrał też wielkoszlemowe imprezy w Melbourne i Londynie.
Niespełna 20-letni Tien, który po raz pierwszy dotarł do finału zawodów tej rangi, w klasyfikacji światowej przesunie się z 52. w okolice 35. miejsca.
(t)
