Z KORTÓW
◼ Linda zaskoczyła ◼ Amerykanki górą
◼ Linda zaskoczyła
Maja Chwalińska (135. WTA) i Linda Klimoviczova (188.) awansowały do ćwierćfinałów challengerów 125 WTA. We włoskim Rende Chwalińska pokonała w 1/8 finału - podobnie jak w niedawnym finale w Montreaux - Łotyszkę Darję Semenistaję (104.) 6:0, 6:4; z kolei w tureckim Samsun Klimoviczova wygrała z Niemką Caroliną Werner (269.) 6:3, 6:1. W ćwierćfinale urodzona w Ołomuńcu tenisistka BKT Advantage Bielsko-Biała zagra z Belgijką Sofią Costoulas (165., nr 8), która w 1. rundzie w Turcji wyeliminowała Weronikę Falkowską (390.).
Tymczasem nowym trenerem Klimoviczovej został 54-letni Słowak Emil Miske. Doświadczony szkoleniowiec przez ostatnie osiem lat (do lipca) odnosił sukcesy z Czeszką Karoliną Muchovą (15. WTA, a była 8). Miske i Klimovicova będą pracowali na razie przez najbliższe trzy miesiące na okresie próbnym. Nadal drugim trenerem i sparingpartnerem Lindy będzie Czech Jakub Cymorek. Do tej pory 21-letnia tenisistka pracowała z Robertem Rumlerem, Jaroslavem Machovskym i Cymorkiem. Machovsky pozostaje trenerem Mai Chwalińskiej (135. WTA).
◼ Amerykanki górą
Tenisistki z USA Coco Gauff i Amanda Anisimova awansowały do półfinału turnieju WTA 1000 w Pekinie. W ćwierćfinałach rozstawiona z nr 2. Gauff pokonała sensację imprezy, urodzoną w Kijowie Niemkę Evę Lys (66. WTA) 6:3, 6:4, a Anisimova (4.) w trzech setach wyrwała zwycięstwo z Włoszką Jasminą Paolini (7.) 6:7 (4-7), 6:3, 6:4. W piątek o półfinał zagrają kolejne Amerykanki - Jessica Pegula (7.) z Emmą Navarro (17.), która w środę wyrzuciła w 1/8 finału rozstawioną z „jedynką” Igę Świątek, a także Brytyjka Sonay Kartal (81.) z Czeszką Lindą Noskovą (27.).
(t)
