Z Finami o awans
Nasza żeńska reprezentacja jest już w 1/8 finału drużynowych mistrzostw Europy. Męska, żeby się w nim znaleźć, musi dziś wygrać.
Zuzanna Wielgos pokonała Georginę Potę, wielokrotną medalistkę mistrzostw Europy. Fot. PZTS
TENIS STOŁOWY
W chorwackim Zadarze trwają drużynowe mistrzostwa Europy. W obu turniejach - żeńskim i męskim - po dwie najlepsze drużyny z trzyzespołowych grup awansują do 1/8 finału i jednocześnie zagwarantują sobie udział w przyszłorocznych DMŚ w Londynie. Od czwartku rywalizacja toczyć się już będzie systemem pucharowym.
W poniedziałek jako pierwsi do stołu podeszli podopieczni Tomasza Redzimskiego, mając za rywali Belgów. Zaczęli dobrze, bo po trzech grach prowadzili 2:1. Niestety, w dwóch ostatnich, po zaciętych pięciosetowych pojedynkach, Miłosz Redzimski i Maciej Kubik przegrali po 2:3. Polacy przegrali więc mecz 2:3 i żeby wyjść z grupy H, muszą we wtorek pokonać Finów, którzy w pierwszym spotkaniu ulegli Belgii także 2:3.
Po południu nasz żeński zespół, prowadzony przez Marcina Kusińskiego, rozegrał drugi mecz w turnieju. W pierwszym, w niedzielę, wygrał z Bułgarią 3:1. Z Węgierkami Polki rywalizowały więc o pierwsze miejsce w grupie 6. Zaczęło się bardzo dobrze, bo 19-letnia Zuzanna Wielgos prowadziła z Georginą Potą 2:0, lecz kolejne dwie partie wygrała 40-letnia Węgierka. W ostatnim secie Polka wytrzymała próbę nerwów i pokonała rywalkę, która w mistrzostwach Europy zdobyła osiem medali. Potem Natalia Bajor i Katarzyna Węgrzyn oddały siostrom Nagy tylko po jednym secie i Polki wygrały mecz 3:0, zapewniając sobie awans do 1/8 finału.
(awa)
Mężczyźni
Polska - Belgia 2:3. Miłosz Redzimski - Cedric Nuytinck 3:2 (6:11, 11:7, 11:3, 7:11, 11:7), Maciej Kubik - Adrien Rassenfosse 1:3 (11:7, 6:11, 5:11, 10:12), Marek Badowski - Martin Allegro 3:0 (11:4, 11:8, 11:6), Redzimski - Rassenfosse 2:3 (11:9, 9:11, 11:8, 8:11, 6:11), Kubik – Nuytinck 2:3 (10:12, 9:11, 11:8, 11:9, 8:11)
Kobiety
Polska – Węgry 3:0. Zuzanna Wielgos – Georgina Pota 3:2 (11:4, 11:8, 7:11, 11:13, 11:5), Natalia Bajor – Judit Nagy 3:1 (11:7, 11:6, 10:12, 11:6), Katarzyna Węgrzyn – Rebeka Nagy 3:1 (7:11, 11:7, 19:17(!), 11:6)
