Sport

Wyścig do podium

Celem GieKSy jest drugie miejsce przed play offem, ale rywale z Oświęcimia oraz Jastrzębia myślą o tym samym.

Patryk Wronka (z prawej) oraz Bartłomiej Jeziorski należą do czołowych strzelców swoich drużyn. Fot. Łukasz Sobala/Press Focus

Tylko nadzwyczajny kataklizm mógłby odebrać GKS-owi Tychy zwycięstwo w sezonie zasadniczym. Do rozegrania ma jeszcze pięć meczów, w tym dwa już na zakończenie z Sanokiem i Nowym Targiem. Do pełni szczęścia potrzebuje właśnie dwóch zwycięstw. Tak więc sprawa pierwszego miejsca została rozstrzygnięta. Jednak do końca będzie trwała rywalizacja o kolejne miejsca na podium. Dla Re-Plast Unii Oświęcim, GKS Katowice oraz JKH GKS Jastrzębie nadszedł czas rozstrzygnięć.

Trochę zabolało

GieKSa przegrała w miniony piątek w Oświęcimiu 1:2, choć wynik mógł być równie dobrze odwrotny. W sobotę zawodnicy odpoczywali, zaś od niedzieli przygotowywali się do meczów wtorkowego z Tychami oraz czwartkowego z  Jastrzębiem.

- Szkoda meczu w Oświęcimiu, ale popełniliśmy kilka prostych błędów i stąd się wzięła porażka – powrócił wspomnieniami do starcia w Oświecimiu zdobywca gola, Patryk Wronka. - Obaj bramkarze spisywali się bez zarzutu i stąd też niski wynik. John Murray mocno nas wsparł i pewnie też tak będzie w kolejnych spotkaniach.

- To myśmy kreowali grę, dłużej byliśmy przy krążku, ale wyjechaliśmy z Oświęcimia bez punktów – dodaje kapitan GKS-u, Grzegorz Pasiut. - Trochę nas to zabolało, ale jednocześnie mocno zmobilizowało przed kolejnymi spotkaniami. Staramy się skupić na tym co przed nami.

Gotowi na wszystko

Terminarz GKS-u jest trudny, bo przecież wspomniane mecze derbowe z Tychami i Jastrzębiem, a potem, po reprezentacyjnej przerwie, kolejne z Cracovią i Zagłębiem u siebie oraz wyjazd do Torunia. Każdy zespół walczy o swoje i trzeba się maksymalnie skoncentrować, by zdobyć punkty. Nawet komplet punktów nie gwarantuje drugiego miejsca.

- A mnie cieszą takie spotkania z Tychami czy Jastrzębiem, bo one mają odpowiednią jakość i wszyscy grają na maksa – uśmiecha się Wronka. - Owszem, tworzymy z Grześkiem Pasiutem i Bartkiem Fraszko silny atak, ale chciałoby się zdobywać więcej goli. Nie liczymy ile ich mamy, ale staramy się pomóc drużynie i ze swoich zadań wywiązać się jak najlepiej. Jestem przekonany, że w tych potyczkach pomoże nam bramkarz.

- Wystarczy spojrzeć w tabelę jak ona jest mocno spłaszczona – dodaje Pasiut. - Teraz każda zdobycz jest cenna. Wcale nie ukrywam, że interesuje nas drugie miejsce, bo pierwsze odjechało. Wiemy z kim przychodzi nam się spotkać. Obie drużyny mają podobny potencjał i detale będą decydowały o powodzeniu. Style gry zespołów z Tychów oraz Jastrzębia się różnią, ale będziemy dobrze przygotowani do tych potyczek. Hokeiści z Jastrzębia w meczu z Unią udowodnili, że potrafią strzelać gole. My przede wszystkim musimy patrzeć na naszą grę i realizować własny plan, a wówczas możemy liczyć na końcowy sukces. Drugie miejsce jest dla nas priorytetem i zrobimy wszystko, by je zdobyć.

Komfortowa sytuacja

Hokeiści GKS-u Tychy wygrali z Re-Plastem Unią 3:2 po karnych, Jastrzębiem 2:1 oraz z Comarch Cracovią 5:3 i te rezultaty tylko potwierdziły ich supremację w tej części sezonu. Podopieczni trenera Pekki Tirkkonena solidnie zapracowali na miejsce na szczycie.

- Chcieliśmy wygrać te trzy ostatnie mecze i swój plan zrealizowaliśmy – podkreśla drugi trener GKS-u, Adam Bagiński. Mamy klarowną sytuację i musimy zdobyć jeszcze sześć punktów. Natomiast GKS Katowice musi walczyć o swoje, by zdobyć drugie miejsce i w ewentualnym półfinale mieć przywilej własnego lodu. Mamy w ciągu ośmiu dni cztery mecze i to świetne przygotowanie do play offu.

Po zwycięstwie pod Wawelem wczoraj hokeiści mieli dzień rekreacyjny bez lodu, odpoczęli, by dzisiaj znów spotkać się z odwiecznym rywalem zza miedzy. W Krakowie nie wystąpili dwa napastnicy, Dominik Paś i Mateusz Gościński, ale dzisiaj na pewno ich zobaczymy. W bramce ma wystąpić Kamil Lewartowski, który nie miał dużo szans bronić w tym sezonie. Jednak trenerzy doszli do wniosku, że przed play offem powinien mieć sprawdzian z mocnym rywalem. 

(sow)

TAURON Hokej Liga

Wtorek, 28 stycznia

◼  KATOWICE, 18.30: GKS – GKS Tychy 1:5, 4:5, 2:5, 3:2*

Mecze są transmitowane na platformie polskihokej.tv.

_______________________
* - dotychczasowe wyniki