Sport

Wraca Klaudia Grabińska

Wychowanka Ruchu Chorzów odpuściła udział we wrześniowym zgrupowaniu, ale na najbliższe już przyjedzie.

Klaudia Grabińska planuje powalczyć o wyjazd na mistrzostwa świata. Fot. ZPRP

REPREZENTACJA KOBIET

Cokolwiek zaskoczył trener Arne Senstad, powołując na październikowe zgrupowanie Aleksandrę Zimny. Wysoka i doświadczona rozgrywająca na blisko dwa lata „zniknęła radaru” (ostatni raz grała w kadrze na mistrzostwach świata w Danii), ale norweski selekcjoner sobie o niej przypomniał. Zaprosił więc do Mielca, gdzie reprezentantki mają trenować przed kontrolnymi meczami ze Słowacją (16.10., w Mielcu) i Rumunią (19.10., w Krajowej), ale sympatyczna zawodniczka była zmuszona odmówić. Po to jednak ogłoszona została lista rezerwowych, by w razie czego z nich skorzystać. I tak też się stało - miejsce Zimny zajmie Klaudia Grabińska. Decyzja wydaje się słuszna, bo wychowanka Ruchu Chorzów, obecnie broniąca barw Energi Start Elbląg, dobrą postawą w Orlen Superlidze zasłużyła na miejsce w kadrze, ale ze względu na pozycję na boisku, wybór Senstada jest zaskakujący. „Graba” to bowiem obrotowa, więc nie mamy do czynienia z roszadą 1 do 1. Selekcjoner jednak wie, co robi - w najbliższych spotkaniach kontrolnych będzie miał do dyspozycji aż cztery zawodniczki na tej newralgicznej pozycji, bo oprócz Grabińskiej do Mielca przyjadą Aleksandra Olek, Nikola Głębocka oraz Natalia Pankowska i wszystkie będzie chciał sprawdzić pod kątem zbliżającego się mundialu; na imprezę roku pojadą raczej trzy obrotowe.

Dla Grabińskiej to powrót do kadry, bo ze względu na skręcenie kostki odpuściła wrześniowe zgrupowanie i nie zagrała przeciwko Serbii. Teraz stanie przed szansą na występ w co najmniej dwóch meczach, a jak się w nich wykaże, znajdzie się już w ścisłej kadrze na MŚ w Holandii i Niemczech. Bezpośrednie przygotowania do nich ruszą 16 listopada we Władysławowie, a urozmaicą je sparingi z Chorwacją i Senegalem, 22 i 23 listopada w Poreczu.

Marek Hajkowski