Sport

WOKÓŁ SIATKI

◼ Została w Stambule ◼ 10 lat minęło... ◼ Pożegnania w Lublinie ◼ Kluczowa umowa ◼ Doświadczenie w cenie

◼  Została w Stambule

Atakująca reprezentacji Polski Magdalena Stysiak opuściła Fenerbahce Stambuł i przeniosła się do jego lokalnego rywala, Eczacibasi. Właśnie została powitana w nowym klubie. „Ona jest odważna. Ona jest zacięta. I jest naszą nową Tygrysicą. Utalentowana zawodniczka reprezentacji Polski Magdalena Stysiak jest już w swoim nowym domu!” - napisał klub w mediach społecznościowych. 24-letnia Stysiak w Fenerbahce występowała dwa lata i wywalczyła mistrzostwo oraz wicemistrzostwo, dwa krajowe Puchary i Superpuchar Turcji. W minionej edycji rozgrywek pełniła jednak rolę zmienniczki Kubanki Melissy Vargas, występującej także w tureckiej reprezentacji. W nowym zespole Polka zastąpi serbską gwiazdę Tijanę Bosković, która przechodzi do Vakifbanku Stambuł. - Jestem bardzo szczęśliwa i podekscytowana dołączeniem do rodziny Eczacibasi. Mam nadzieję, że będzie to bardzo dobry sezon dla nas wszystkich. Będziemy walczyć, aby osiągnąć nasze cele. Nie mogę się doczekać rozpoczęcia sezonu - powiedziała Magdalena Stysiak.

◼  10 lat minęło...

Kolejne zmiany w BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała. Nowy kontrakt podpisała Kertu Laak. Dla estońskiej atakującej będzie to już trzeci sezon w bialskim klubie. Z BKS-em pożegnała się natomiast Joanna Pacak. Środkowa karierę będzie kontynuować w PGE Grot Budowlanych Łódź. Do tego klubu wraca po 10-latach. „Joanna Pacak wraca do PGE Grot Budowlanych Łódź. W naszym zespole zadebiutowała w najwyższej klasie rozgrywkowej w sezonie 2014/15. Asia, witamy ponownie w niebiesko-biało-czerwonej rodzinie" - czytamy w mediach społecznościowych łódzkiego klubu.- Do Budowlanych przychodzę pełna motywacji do osiągnięcia wyznaczonych celów, chęci rywalizacji i rozwoju. Jestem pewna, że z całą drużyną stworzymy zgrany kolektyw i wspólnie z kibicami będziemy cieszyć się z sukcesów - stwierdziła Pacak.

◼  Pożegnania w Lublinie

Bogdanka LUK Lublin pożegnała trenera Massimo Bottiego, który doprowadził klub do pierwszego w historii mistrzostwa Polski. Oprócz szkoleniowca odchodzą też trener przygotowania motorycznego Andrzej Zahorski, fizjoterapeuta Maciej Biernacki oraz zawodnicy: Jan Nowakowski, Mikołaj Słotarski i Bennie Tuinstra.

◼  Kluczowa umowa

Steam Hemarpol Norwid Częstochowa poinformował o przedłużeniu umowy z Patrikiem Indrą. Czeski atakujący już w pierwszym sezonie PlusLigi zrobił furorę. Został bowiem najlepszym obcokrajowcem, punktującym i atakującym; w 32 meczach zdobył 662 punkty, siedmiokrotnie otrzymał statuetkę MVP. - Zdecydowałem się przedłużyć kontrakt, ponieważ widzę w Norwidzie ogromny potencjał i możliwość dalszego rozwoju. Klub ma ambicje gry o najwyższe cele, co bardzo mi odpowiada. Doskonale czuję się zarówno w drużynie, jak i w Częstochowie - podkreślił Indra. Być może w najbliższym czasie w częstochowskim klubie dojdzie do kolejnej zmiany . Jak informuje volleyball.it, Volley Modena chce rozwiązać kontrakt z rozgrywającym Luciano De Cecco i wymienić go na młodego, utalentowanego Francuza Amira Tizi-Oualou, który właśnie podpisał umowę z Norwidem. Argentyńczyk nie jest jednak skory do zmiany otoczenia.

◼  Doświadczenie w cenie

Wojciech Włodarczyk został zawodnikiem pierwszoligowego GKS-u Katowice. 34-letni przyjmujący ostatnie dwa sezony spędził w PSG Stali Nysa. W ostatnim sezonie PlusLigi wystąpił w 18 spotkaniach i zdobył 158 punktów. Wcześniej grał m.in. w AZS-ie Politechnice Warszawskiej, Indykpolu AZS Olsztyn, PGE Skrze Bełchatów, Cuprum Lubin oraz LUK-u Lublin. Włodarczyk ma za sobą także występy w ligach zagraniczych oraz reprezentacji. Zadebiutował w 2013 roku w meczu towarzyskim przeciwko Serbii. - Budując drużynę na nadchodzący, wymagający sezon, zależało nam na kontraktowaniu zawodników doświadczonych i ogranych na jak najwyższym poziomie, gotowych do walki o wysokie cele. Wojciech Włodarczyk to postać doskonale znana wielu kibicom i zawodnik, który swoimi walorami wspomagał nie tylko polskie, ale i zagraniczne drużyny. Bardzo mocno liczymy na jego umiejętności - powiedział dyrektor sportowy siatkarskiej sekcji GKS-u Katowice, Jakub Bochenek.

(mic)