Sport

Wiadomo niewiele

W czwartkowe popołudnie Piast rozegrał ostatni mecz kontrolny przed inauguracją ligi.

Arkadiusz Pyrka wciąż na zesłaniu, a właśnie rusza wiosenne granie… Fot. Mateusz Sobczak / Press Focus

PIAST GLIWICE

Gliwiczanie wygrali z Zagłębiem Sosnowiec 2:1, lecz mecz ten był zamknięty – stąd brak konkretów. Także poprzedni sparing Piasta, rozegrany jeszcze w Hiszpanii ze Stalą Mielec, był zamknięty dla kibiców i mediów, a do wiadomości publicznej przekazano tylko strzelców goli. Teraz też wiadomo niewiele. Gliwiczanie wygrali 2:1, strzelając oba gole w pierwszej części. Mecz kontrolny z drugoligowcem z Sosnowca był rozgrywany w formacie 2x30 minut. W poniedziałek Piast na inaugurację wiosny zagra na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław, a sędzią tego meczu będzie Daniel Stefański z Bydgoszczy, który prowadził… pierwszy mecz gliwiczan w tym sezonie. Piast zremisował wówczas z Cracovią 1:1.

Legia chciała, ale…

Podobnie niewiele wiadomo też o przyszłości odstawionego od pierwszej drużyny Arkadiusza Pyrki. Prawy obrońca gliwiczan, który jeszcze jesienią był nie tylko podstawowym piłkarzem drużyny z Okrzei, ale wręcz wyróżniającym się zawodnikiem, nieoczekiwanie nie pojechał z zespołem na obóz. To konsekwencja fiaska negocjacji w sprawie przedłużenia umowy z Piastem, która kończy się 30 czerwca tego roku. 22-letni Pyrka ma trenować indywidualnie oraz z rezerwami, dopóki nie dojdzie do transferu. Zainteresowanie obrońcą od dawna wyrażały Legia Warszawa, Lech Poznań oraz Raków Częstochowa. Przez pewien czas wydawało się, że to właśnie warszawski klub jest bliski pozyskania zawodnika, ale temat utknął w martwym punkcie. Trudno się dziwić, że nikt nie chce płacić za piłkarza, który od lata będzie do wzięcia za darmo. Na ten moment najbardziej traci sam zawodnik.

Mają zastępstwo

Tym bardziej że gliwicki klub już posiada zastępstwo, bo tej zimy zakontraktowany został Algierczyk z francuskim paszportem Akim Zedadka. Zimowe okno w ekstraklasie potrwa do 24 lutego, jest więc jeszcze sporo czasu na transfer, choć pewnie strona piłkarza chciałaby w końcu zakończenia tej sagi. Pyrka do Piasta trafił w sierpniu 2020 roku. W ciągu czterech lat rozegrał 155 meczów dla gliwiczan, strzelił 8 goli i zaliczył 9 asyst. 22-latek rozegrał też 15 meczów w reprezentacji młodzieżowej. Pyrka nie jest pierwszym piłkarzem, który został zesłany do rezerw z pierwszej drużyny. Swego czasu podobną sytuację miał reprezentant Estonii Konstantin Vassiljev. Zobaczymy, czy tym razem wszystkie strony szybciej znajdą kompromis, czy też piłkarza czeka wiosna w rezerwach, co byłoby dla niego fatalnym rozwiązaniem, biorąc pod uwagę jego wieku i niemałe możliwości.

(KRIS)