Waleczne Portland
Cavaliers jako pierwsi osiągnęli w tym sezonie granicę 50 zwycięstw!
Koszykarze Portland po bardzo słabym początku sezonu ostatnio grają naprawdę dobrze. W niedzielę omal nie wywieźli punktów z siedziby lidera! Fot. Tony Quinn/SIPA USA/PressFocus
W Boston Garden w niedzielny wieczór grali obrońcy tytułu z poprzednimi mistrzami z Denver. W pierwszej połowie gospodarze dominowali, ekipa z Kolorado nie bardzo potrafiła sobie poradzić w obronie i ataku. W drugiej kwarcie przewaga Boston sięgnęła 20 punktów (59:39). Po stronie gości tylko Christian Braun i Nikola Jokić nie odstawali. Po stronie Celtics akcje napędzał Jayson Tatum, a Jaylen Brown i Al Horford zdobywali kolejne punkty. Niespodziewanie na koniec trzeciej kwarty po serii 10:0 Denver zmniejszyło straty do 5 oczek (82:77). Czwarta kwarta była bardzo zacięta - goście zbliżali się na odległość trzech oczek, ale na więcej mistrzowie im nie pozwolili.
Niedoceniane Portland tymczasem sporo nerwów napsuło liderowi w Cleveland. Goście w trzeciej kwarcie mieli nawet 18 punktów przewagi, jednak im bliżej końca tym bardziej zaliczka się zmniejszała. do rozstrzygnięcia konieczna była dogrywka, kw której decydujący rzut wykonał De'Andre Hunter. Zawodnik Cavs zgromadził w całym meczu aż 32 punkty. Kawalerzyści wygrali po raz dziesiąty z rzędu i jako pierwsi z całej stawki osiągnęli 50 zwycięstw. warto podkreślić, ze grali bez swojego lidera - Donovan Mitchell dostał dzień urlopu i możliwość odpoczynku.
W niedzielę grali też San Antonio. Drużyna Jeremy'ego Sochana uległa liderom Zachodu Oklahoma City. Goście zdobyli w Teksasie aż 146 punktów. Najlepszym strzelcem był Jalen Williams, który ustrzelił 41 oczek i ustanowił swój rekord kariery. Shai Gilgeous-Alexander dodał 31 punktów. Sochan znów zaczął na ławce, w 25 minut, zdobył 17 punktów, miał 4 zbiórki, 4 asysty i przechwyt. Trafił siedem z dziewięciu rzutów z gry i po raz trzeci z rzędu odnotował skuteczność na poziomie co najmniej 60 procent.
Wyniki meczów niedzielnych: Boston - Denver 110:103, Cleveland - Portland 133:129 po dogrywce, Indiana - Chicago 127:112, Orlando - Toronto 102:104, Miami - New York 112 :116 po dogrywce, San Antonio - Oklahoma City 132:146, Utah - New Orleans 121:128, LA Lakers - LA Clippers 108:102, Phoenix - Minnesota 98:116.
(p)