Sport

W Rogli podium nie było

SNOWBOARD

Sezon Aleksandra Król-Walas zaczęła od drugiego miejsca w Chinach. Fot Archiwum

W siedmiu rozegranych w tym sezonie slalomach giganta równoległego, zaliczanych do Pucharu Świata, Aleksandra Król-Walas pięciokrotnie stała na podium - raz wygrała, trzykrotnie była druga i raz była trzecia. W sobotę w słoweńskiej Rogli Polka miała trzeci czas w kwalifikacjach i była szansa po raz kolejny stanąć na podium. Niestety, w 1/8 finału była minimalnie wolniejsza od 14. w eliminacjach Czeszki Zuzany Maderovej -o 0,07 s. Ostatecznie zajęła 9. miejsce. Kwalifikacji nie przeszły mająca 23. czas Maria Bukowska-Chyc i Olimpia Kwiatkowska, która nie ukończyła tego etapu. W finale Japonka Tsubali Miki o 0,15 s wyprzedziła Austriaczkę Sabine Payer. Trzecie miejsce zajęła Włoszka Elisa Caffont.

W klasyfikacji generalnej PŚ wyraźnie prowadzi Miki, która ma 276 pkt przewagi nad Payer. Król-Walas jest czwarta ze stratą 363 pkt. Natomiast w klasyfikacji slalomu giganta równoległego Polka jest druga. Zgromadziła o 91 pkt mniej od Miki.

W rywalizacji mężczyzn Oskar Kwiatkowski był 10. w kwalifikacjach i w 1/8 finału zmierzył się z Włochem Aaronem Marchem. Przegrał z nim o zaledwie 0,03 s. Michał Nowaczyk miał w eliminacjach dopiero 44. czas.W finale Włoch Maurizio Bormolini o 0,03 s wyprzedził Niemca Eliasa Hubera. Trzecią pozycję zajął March.

W klasyfikacji generalnej PŚ prowadzi Bormolini, który ma 71 pkt przewagi nad Austriakiem Andreasem Prommeggerem. Kwiatkowski jest 22. Natomiast w klasyfikacji slalomu giganta równoległego Bormolini o 81 pkt wyprzedza Bułgara Radosława Jankowa. Kwiatkowski zajmuje 19. miejsce.

Kolejne pucharowe zawody odbędą się 15 lutego w kanadyjskim Val Saint-Come.

(a)