Sport

Udany rewanż Biwoła

Rosjanin Dmitrij Biwoł (24 zw. - 12 KO, 1 por.) niejednogłośną decyzją sędziów (114:114, 116:112 i 115:113) wygrał walkę z Kanadyjczykiem Arturem Beterbijevem (21 zw. - 20 KO, 1 por.) o mistrzostwo świata WBA, IBF, WBC i WBO w wadze półciężkiej.

Martin Bakole był pewny siebie przed pojedynkiem z Josephem Parkerem. Fot. Łukasz Sobala/PressFocus

Rosjanin Dmitrij Biwoł (24 zw. - 12 KO, 1 por.) niejednogłośną decyzją sędziów (114:114, 116:112 i 115:113) wygrał walkę z Kanadyjczykiem Arturem Beterbijevem (21 zw. - 20 KO, 1 por.) o mistrzostwo świata WBA, IBF, WBC i WBO w wadze półciężkiej. Walka odbyła się w Rijadzie. Był to rewanż za pojedynek z 12 października zeszłego roku, który również odbył się w Arabii Saudyjskiej. Wówczas triumfował Kanadyjczyk rosyjskiego pochodzenia. W sobotę Biwoł, urodzony w Kirgistanie, doprowadził do remisu 1:1 w bezpośredniej rywalizacji.

Broniący mistrzowskich pasów Beterbijew był agresywny, ale Biwoł podjął walkę i w pierwszych rundach zadał więcej ciosów. Od czwartego starcia zarysowała się przewaga Kanadyjczyka, który był bliski posłania na deski rywala. W końcowych rundach w ringu była prawdziwa wojna, w której na każdy cios była równie mocna odpowiedź. Po końcowym gongu sędziowie wskazali tym razem na Biwoła. Wszystko wskazuje więc na to, że dojdzie do trzeciego pojedynku Biwoła z Beterbijevem.

Ciekawie zapowiadała się walka o tymczasowe mistrzostwo IBF wagi ciężkiej. Pełnoprawny czempion tej federacji, Brytyjczyk Daniel Dubois, rozchorował się i w pojedynku z Nowozelandczykiem Josephem Parkerem (36 zw. - 23 Ko, 3 por.) zastąpił go mocno bijący Kongijczyk Martin Bakole (21 zw. - 16 KO, 2 por.). To on nawet był zdaniem wielu faworytem. Nie sprostał jednak Parkerowi, który znokautował go w 2. rundzie.

W innych walkach w Rijadzie Brytyjczyk Shakur Stevenson (23 zw. - 11 KO) pokonał przez TKO w 9. rundzie rodaka Josha Padleya (15 zw. - 4 KO, 1 por.) i obronił tytuł mistrza świata wagi lekkiej WBC. Carlos Adames z Dominikany (24 zw. - 18 KO, 1 por., 1 rem.) zremisował (118:110, 114:115, 114:114) – niezbyt zasłużenie - z Brytyjczykiem pakistańskiego pochodzenia Hamzahem Sheerazem (21 zw. - 17 KO, 1 rem.) i obronił tytuł mistrza świata wagi średniej WBC. Amerykanin Vergil Ortiz Jr (23 zw. - 21 KO) wypunktował Uzbeka Israila Madrimowa (10 zw. - 7 KO, 2 por., 1 rem.) i obronił pas tymczasowego mistrza WBC w junior średniej. Brytyjczyk Callum Smith (31 zw. - 22 KO, 2 por.) pokonał na punkty rodaka Joshuę Buatsiego (19 zw. - 13 KO, 1 por.). Niemiec Agit Kabayel (26 zw. - 18 KO) leżała na deskacj, ale wstał i znokautował w 6. rundzie Chińczyka Zhanga Zhilei (27 zw. - 22 KO, 3 por., 1 rem.), zdobywając pas WBC wagi ciężkiej federacji WBC w wersji tymczasowej.

(a)