Sport

Udany rewanż

Zemsta jest słodka. W meczu kolejki lublinianki udanie zrewanżowały się gorzowiankom.

AZS UMCS Lublin wywiózł z Gorzowa komplet punktów! Fot. Marcin Bulanda/PressFocus

ORLEN BASKET LIGA KOBIET

Dużo ciekawego wydarzyło się w 16. kolejce sezonu zasadniczego. Poznaliśmy odpowiedź na pytanie, kto zagra w play offie i kto do decydującej fazy przystąpi z jedynką.

W Gdyni miejscowe VBW po zaciętym spotkaniu pokonało AZS Politechnikę Poznań. Ruth Hebard zanotowała double-double (16 pkt, 14 zbiórek). Podobnym wyczynem w ekipie z Wielkopolski popisała się Jessika Carter (17 pkt, 16 zbiórek). Gdynianki wygrały pierwszą część rozgrywek.

Mecz kolejki odbył się w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie AZS podejmował... AZS UMCS Lublin. To był rewanż za niedawny finał Pucharu Polski w Sosnowcu, w którym lepsze były gorzowianki. Teraz punkty pojechały do Lublina. Pierwsza połowa była wyrównana, ale po przerwie przyjezdne podkręciły tempo i wygrały trzecią kwartę 11

„oczkami" (31:20). Na postawie gospodyń zaważył brak Rebeki Mikulasikovej. Słowaczka kilka dni wcześniej doznała poważnej kontuzji i nie jest jasne jak długo potrwa jej przerwa w grze. - Walczymy dalej i czekamy na raporty medyczne o stanie zdrowia Rebeki, bo ten mecz pokazał, że bez niej w strefie podkoszowej będzie ciężko - tłumaczył trener gospodyń Dariusz Maciejewski. Pod nieobecność Mikulasikovej pod koszami rządziła Laura Miskiniene. Litwinka rozegrała jeden ze swoich najlepszych meczów na polskich parkietach, zaliczyła potężne double-double (25 pkt, 21 zbiórek). - W finale Pucharu Polski powstrzymaliśmy Laurę w strefie podkoszowej, a w tym meczu zebrała aż 21 piłek. Wtedy była siła fizyczna Rebeki i Eweliny, a teraz przy tej kontuzji nie mieliśmy rotacji pod koszem i nie mogliśmy grać agresywnie. Ryzykowaliśmy, bo gdy podwajaliśmy w strefie podkoszowej, to dostaliśmy punkty z obwodu. W ataku zagraliśmy dobrze, ale w obronie zabrakło nam z wiadomych powodów agresywności - twierdzi Maciejewski.

Dzięki tej wygranej drużyna z Lublina wskoczyła na trzecie miejsce w tabeli. - Cieszę się, że byliśmy konsekwentni w realizacji naszych założeń na ten mecz, a co ważne zdominowaliśmy grę na tablicach - komentował Karol Kowalewski, trener AZS UMCS.

Wiceliderkami są koszykarki z Wrocławia, które w sobotę pewnie pokonały sosnowieckie Zagłębie. Znamy już ósemkę, która powalczy w play offie. Ostatnie bezpieczne miejsce zajmują „Akademiczki" z Torunia. O utrzymanie zagrają Polonia Warszawa i Basket Bydgoszcz.


◼  VBW Gdynia - Enea AZS Politechnika Poznań 75:71 (19:13, 22:22, 14:21, 20:15)

GDYNIA: Jones 22 (1x3), Kastanek 21 (3x3), Hebard 16, Ułan 8 (2x3), Wrzesiński - Wesołowska 5 (1x3), Stoupalova 3 (1x3), Stasiak, Podgórna, Gilmajster, Tomasik. Trener Philip MESTDAGH.

POZNAŃ: Skobel 20 (4x3), Carter 17, Popović 10 (2x3) Pokk 2, Rogozińska - Jones 12 (1x3), Piasecka 6, Puc 2, Rutkowska 2, Haegenbarth. Trener Wojciech SZAWARSKI.


◼  Ślęza Wrocław – MB Zagłębie Sosnowiec 80:62 (29:14, 17:22, 23:15, 11:11)

WROCŁAW: Nunn 17, Gajda 6 (1x3), Ryan 13, Strautmane 9 (3x3), Mielnicka 22 (1x3) - Hjern, Pyka 13 (1x3), Kurach. Trener Arkadiusz RUSIN.

SOSNOWIEC: Calloway 10 (2x3), Nikitinaite 7 (1x3), Soule 20 (2x3), Borkowska 6, Wnorowska 12 (1x3) - Pszczolarska 2, Gustavsson 2, Jarząb, Kuczyńska 3 (1x3). Trener Jordi ARAGONES.


◼  PolskaStrefaInwestycji Enea AJP Gorzów Wlkp. - Polski Cukier AZS UMCS Lublin 84:93 (23:27, 20:17, 20:31, 21:18)

GORZÓW WLKP.: Miller 19 (1x3), Walker-Kimbrough 16 (2x3), Tsineke 15 (1x3), Kośla 11 (1x3), Śmiałek 4 - Gertchen 16 (4x3), Lebiecka 3 (1x3), Kuczyńska. Trener Dariusz MACIEJEWSKI.

LUBLIN: Miskiniene 25, Szymkiewicz 21 (4x3), Stanacev 16 (3x3),Kulińska 11 (2x3), Johnson 8 - Muldrow 7 (1x3), Ullmann 5 (1x3). Trener Karol KOWALEWSKI.


◼  KGHM BC Polkowice – Basket Bydgoszcz Ekstraklasa sp. z o.o. 62:109 (16:33, 13:26, 14:25, 19:25)

POLKOWICE: Gołębiewska 11, Pilichowska 14 (2x3), Jeziorna 26 (3x3), Kuriata 7 (1x3), Jarecka 2 - Bobowska, Witkowska, Szymaszek, Michalczuk 2. Trener Tomasz BASZAK.

BYDGOSZCZ: Porchia 20, Michałek 7 (1x3), Ebo 27, Sobiech 6, Uziałło 5 (1x3) - Świątkowska 12 (4x3), Wieczyńska 2, Pawlikowska 3 (1x3), Maławy 18, Weber 9 (3x3). Trener Krzysztof SZEWCZYK.


◼  Polonia Warszawa - Energa Toruń 68:61 (16:21, 20:7, 9:20, 23:13)

WARSZAWA: Moore 6, Dubniuk 9 (1x3), Sosnowska 12 (2x3), Nicholson 10, Masłowska 2 - Pawłowska 11 (1x3), Marciniak 5 (1x3), Manala 13, Janczak, Bukowczan. Trener Oskar BLASZKIEWICZ.

TORUŃ: Stankiewicz 3 (1x3), Wheeler 20 (1x3), Kapinga Maweja 12, Mortensen 2, Batura 2 - Ossowska 6 (2x3), Marcinkowska 6, Walczak 8, Grządziela 2. Trener Elmadin OMANIĆ.

1. Gdynia

16

29

1218:1048

2. Wrocław

16

27

1201:1071

3. Lublin

16

26

1268:1151

4. Poznań

16

25

1252:1143

5. Sosnowiec

16

25

1260:1184

6. Polkowice

16

24

1083:1371

7. Gorzów

16

23

1226:1214

8. Toruń

16

22

1222:1279

9. Bydgoszcz

16

19

1140:1306

10. Warszawa

16

19

1117:1220

 Najbliższe mecze: Gorzów Wlkp. - Wrocław, Poznań - Warszawa, Bydgoszcz - Gdynia (wszystkie 1.03.), Lublin - Polkowice, Toruń - Sosnowiec (oba 2.03.).

(p)