Sport

Trudni do pokonania

TRZY PYTANIA DO JANA URBANA, trenera Górnika Zabrze

Fot. Marcin Bulanda

1. Jak wygląda sytuacja zdrowotna przed piątkowym meczem z Cracovią?

- Wszyscy są do dyspozycji oprócz Kamila Lukoszka, który trenuje indywidualnie. Jeśli chodzi o „Luko”, to brakuje nam tego zawodnika. W końcówce roku było widać u niego pewność siebie, strzelał piękne bramki. Sami do końca nie wiemy, co to za kontuzja, bo najpierw był Achilles - wydawało się nam, że od treningów na sztucznych i twardych boiskach. Próbowaliśmy różnych rzeczy, ale nadal odczuwał bóle. Niestety, takie kontuzje wyhamowują postęp.

2. Cracovia to niewygodny przeciwnik, co pokazały wasze mecze z nimi w zeszłym roku w Krakowie - porażki 0:5 wiosną i pechowa 2:3 w sierpniu. Dodatkowo punktuje przede wszystkim na wyjazdach. Jak z nią wygrać?

- Tak, krakowianie zdobyli zdecydowanie więcej punktów na wyjazdach niż u siebie. Na wyjazdach wywalczyli 20 punktów, za 6 zwycięstw, 2 remisy; ponieśli też dwie porażki. Rywale trudni do pokonania, którzy potrafią odrobić straty, co pokazał ostatni mecz z Jagiellonią. Za nimi sześć remisów z rzędu. Ale który z meczów w ekstraklasie jest łatwy? W niej każdy może wygrać z każdym. Wiemy, jaka jest sytuacja w tabeli, są o punkt przed nami. Jak wygramy, to idziemy w górę.     

3. Lukas Podolski był w niedzielę na derbach Renu, gdzie mecz 1. FC Keoln z Fortuną Duesseldorf obserwowało 50 tys. kibiców. W Zabrzu ostatnio frekwencja nie jest za wysoka. Dlaczego?

- Po pierwszej części rozgrywek nasza sytuacja była dobra. Niestety, przyszła porażka w Szczecinie, a w ostatniej kolejce w Częstochowie. To zostawiło jakiś ślad i sytuacja jest, jaka jest. Trzeba wygrać kolejne spotkanie , żeby kibice znowu byli z zespołem.

Rozmawiał Michał Zichlarz