Tajny sparing dla beniaminka
Trener Dariusz Rucki ma powody do optymizmu. Fot. Rekord Bielsko-Biała
Mecz został rozegrany na ArcelorMittal Park w Sosnowcu, a gospodarze zamknęli sparing, nie informując o składzie. Jak dowiedział się „Sport”, trener Marek Saganowski desygnował do gry pierwszy „garnitur”. Na murawie pojawili się m.in. Kacper Siuta, Roko Kurtović, Joel Valencia, Kamil Biliński oraz dwaj piłkarze, którzy zimą dołączyli do Zagłębia - Bartłomiej Wasiluk i Deniss Rakels. Jedyny gol padł w 22 minucie, a szybki atak bielszczan sfinalizował Daniel Świderski. Prostopadłe podanie do najskuteczniejszego snajpera drugiej ligi zanotował Jan Ciućka, który walczy o skład.
- Do przerwy graliśmy bardzo dobrze i powinniśmy prowadzić wyżej. Druga połowa to inicjatywa Zagłębia, z której za dużo nie wynikało. Z naszej strony momentami brakowało trochę odpowiedniego zarządzania meczem - powiedział trener bielszczan, Dariusz Rucki. - Popełniliśmy kilka prostych błędów, które napędzały przeciwnika oraz przegapiliśmy kilka okazji do ataku szybkiego. Ogólnie z próby generalnej możemy być zadowoleni. Cieszę się, że na ostatniej prostej przed rundą rewanżową nasza dyspozycja jest coraz lepsza.
(gru)
◼ Zagłębie Sosnowiec - Rekord Bielsko-Biała 0:1 (0:1)Bramka - Świderski 22.
REKORD: Kaczorowski - Walaszek, Kareta, Boczek, Pańkowski - Wyroba, Ryś, Ciućka, Mucha, Klichowicz - Świderski oraz Żerdka, Wojciechowski, Wrona, Kasprzak, Żyrek, Maslovs, Soszyński, Nowak, Kempny, Młocek. Trener Dariusz RUCKI.