Tabelka zdecydowała
Brak Kamila Stocha w reprezentacji na mistrzostwa świata wciąż wywołuje sporo emocji.
Thomas Thurnbichler nie pomacha „Orłowi z Zębu"... Fot. IMAGO/PressFocus
Do tej krytyki odniósł się w rozmowie z Interią członek zarządu Polskiego Związku Narciarskiego, Rafał Kot. „Thomas Thurnbichler miał wolną rękę i nikt nie wtrącał się do jego pracy. (...) Reguły były jasne. To jest jego wybór. Wszystko odbywało się według jego kryteriów. My widzieliśmy tabelkę, którą prowadził. Wszyscy zawodnicy łącznie z Kamilem o tym wiedzieli, zaakceptowali to. I Kamil w tej tabelce rzeczywiście się nie mieścił” - wyjaśnił. Przypomniał też, że austriacki trener już wcześniej zapowiadał, że jeżeli dwóch zawodników będzie miało podobne wyniki, to postawi na młodszego.
To jest w zasadzie jedyna reakcja związku, bo jego prezes, Adam Małysz, podobnie jak przy wcześniejszej niespodziewanej rezygnacji Andreasa Stoeckla, głosu dotąd nie zabrał. A szkoda, bo gdyby przedstawiono wszystkie argumenty za i przeciw Stochowi, w tym kryteria obowiązujące w owej tabelce, to takiej burzy by nie było.
Kamil Stoch pytany przez dziennikarzy odpowiada: „Nie będę tego komentował”. Ciekawe jaka będzie jego decyzja w sprawie startów w Pucharze Świata po MŚ w Norwegii. Zresztą i tak nie do niego ona należy, bo Thurnbichler komentując brak powołania dla trzykrotnego mistrza olimpijskiego stwierdził: „Rozmawiałem z Kamilem po zawodach w Sapporo, zakomunikowałem mu moją decyzję i zaakceptował ją jak mistrz - z klasą i zrozumieniem. Powiedziałem mu, aby kontynuował treningi, bo po mistrzostwach świata nadal istnieje szansa na zakwalifikowanie się do drużyny na ostatnią część sezonu”. Czy będzie czekał na tę szansę po rozczarowaniu, jakie przyszło mu przeżyć?
Ci, którzy wystąpią w Trondheim -Paweł Wąsek, Aleksander Zniszczoł, Dawid Kubacki, Jakub Wolny i Piotr Żyła - od poniedziałku do piątku trenują w Wiśle i Szczyrku. Potem będą szykować się do wylotu na MŚ, które rozpoczną się 25 lutego treningami biegaczek i biegaczy. Skoczkowie pierwsze treningi będą mieli 28 lutego.
(awa)
Lider najbogatszy
Lista płac po 28 z 39 zawodów PŚ (kwoty w frankach szwajcarskich i złotych)
1. Daniel Tschofenig (Austria) |
342 650 (1 514 500) |
2. Jan Hoerl (Austria) |
213 650 (944 300) |
3. Stefan Kraft (Austria) |
137 050 (605 800) |
.......................................................
16. Paweł Wąsek |
57 150 (252 600) |
23. Aleksander Zniszczoł |
27 800 (122 900) |
32. Dawid Kubacki |
14 600 (64 500) |
35. Kamil Stoch |
13 200 (58 300) |
36. Jakub Wolny |
13 000 (57 500) |
40. Piotr Żyła |
9 000 (39 800) |
55. Maciej Kot |
1850 (8 200) |