Szybki Hiszpan
22-latek z Murcji chce skopiować wyczyn z poprzedniego roku.
Carlos Alcaraz pewnie kroczy do finału, ale po drodze trafia na Włocha Lorenzo Musetti, który znajduje sie w wysokiej formie. Fot.PAP/EPA
Carlos Alcaraz, 22-latek, bożyszcze nie tylko hiszpańskich nastolatek, broniący tytułu w Paryżu, kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. Hiszpan, nr 2 we French Open, w niespełna 1,5 godziny pokonał w 1/4 finału Amerykanina Tommy'ego Paula (nr 12) 6:0, 6:1, 6:4. Alcaraz od początku spotkania dominował na korcie. Amerykanin w pierwszych dwóch setach nie miał żadnych argumentów, by postawić się wyżej notowanemu rywalowi. Najciekawsza była trzecia partia, w której długo toczyła się zacięta walka, jednak w końcówce Alcaraz wszedł na wyższy poziom, przełamał przeciwnika, po czym przypieczętował awans do najlepszej czwórki przy własnym serwisie utrzymanym bez straty punktu.
Wicelider światowego rankingu trzeci rok z rzędu zagra w półfinale French Open. Jego kolejnym rywalem będzie Włoch Lorenzo Musetti (nr 8.), który w ćwierćfinale pokonał Amerykanina Francesa Tiafoe (nr 15.) 6:2, 4:6, 7:5, 6:2.
22-letni tenisista z El Palmar koło Murcji ma w dorobku cztery wielkoszlemowe tytuły; poza ubiegłorocznym z kortów Rolanda Garrosa, wygrał też US Open w 2022 roku i Wimbledon w latach 2023 i 2024.
(s, pap)
