Straty liczone w minutach
PŚ W BIATHLONIE
We włoskiej Anterselvie rywalizowali biathloniści. W sobotnim biegu pań na dochodzenie na 10 km Kamila Żuk była 29., Anna Mąka - 35., Natalia Sidorowicz - 43., a Joanna Jakieła - 47. w biegu na dochodzenie na 10 km. Wygrała Francuzka Lou Jeanmonnot, która wyprzedziła rodaczkę Julię Simon oraz Niemkę Franziskę Preuss.
Jeanmonnot pokonała jedną karną rundę, ale triumfowała czasem 29.44,0. Simon straciła do niej 24,1 sekundy, a Preuss była wolniejsza o 53,6 s.
Kamila Żuk, która po strzelaniu miała do przejechania pięć karnych rund i dotarła na metę trzy i pół minut po Jeanmonnot. Mąka, Sidorowicz i Jakieła straciły do zwyciężczyni ponad cztery minuty.
Po 14 indywidualnych zawodach liderką klasyfikacji generalnej Pucharu Świata jest Preuss - 879 pkt. Drugie miejsce zajmuje Jeanmonnot - 787, a trzecia jest Szwedka Elvira Oeberg - 571. Najwyżej z Polek sklasyfikowana jest 32. Sidorowicz - 151 pkt.
Konrad Badacz, Jan Guńka, Fabian Suchodolski i Marcin Zawół zajęli 14. miejsce w sztafecie 4x7,5 km – do mety dotarło 16 ekip. Wygrali Francuzi przed Norwegami i Szwedami. Tuż za podium uplasowali się Włosi.
Fabien Claude, Quentin Fillon Maillet, Eric Perrot i Emilien Jacquelin z Francji nie mieli karnych rund i triumfowali czasem 1:02.13,8. Tarjei Boe, Johannes Thingnes Boe, Sturla Holm Laegreid i Vetle Sjaastad z Norwegii stracili do zwycięzców 43,6 sekundy. Viktor Brandt, Jesper Nelin, Martin Ponsiluoma i Sebastian Samuelsson ze Szwecji po przebiegnięciu karnej rundy byli wolniejsi od Francuzów o 44 s.
W niedzielę nasze panie w składzie Anna Mąka, Joanna Jakieła, Kamila Żuk i Natalia Sidorowicz zajęły 12. miejsce w sztafecie 4x6 km. Zwyciężyły Szwedki (Johanna Skottheim, Ella Halvarsson, Anna Magnusson i Hanna Oeberg), przed Norweżkami i Francuzkami. Triumfatorki uzyskały 13,4 s przewagi nad Norweżkami oraz 23,6 s nad Francuzkami.
Polkom zupełnie nie wyszło strzelanie - musiały pokonać trzy rundy karne, najwięcej w całej stawce, a ponadto dobierały amunicję 14-krotnie, co również było najgorszym wynikiem tego dnia (ex aequo z Finkami). Zawody ukończyły prawie cztery i pół minuty po Szwedkach.
Lider klasyfikacji generalnej PŚ Norweg Sturla Holm Laegreid wygrał ostatnią konkurencję rundy w Anterselvie - bieg na dochodzenie na 12,5 km. Tym samym powiększył prowadzenie w cyklu nad szóstym w niedzielę rodakiem Johannesem Thingnesem Boe.
Laegreid trafił wszystkie 20 celów i minął linię mety 18,9 s przed innym biathlonistą z Norwegii Tarjei Boe. Starszy brat Johannesa w piątek był najlepszy w sprincie na 10 km, ale w niedzielę oddał jeden niecelny strzał i nie obronił pierwszej pozycji. Trzecie miejsce zajął reprezentant gospodarzy Tommaso Giacomel ze stratą 24 s.
W klasyfikacji generalnej Laegreid ma 854 pkt, a wicelider Johannes Thingnes Boe - 806. Przed niedzielnym startem dzieliły ich zaledwie trzy punkty.