Starcie ziomali
We Włocławku historyczny moment - przeciw sobie stanęły dwa miejscowe duety trenerskie.
Grzegorz Kożan i Krzysztof Szablowski to starzy dobrzy znajomi. Fot. Piotr Kieplin/PressFocus
◼ Ciekawe i raczej rzadkie zdarzenie było we Włocławku. W meczu Anwilu z MKS-em Dąbrowa Górnicza stanęli przeciw sobie... lokalsi. Trenerzy obu ekip - Grzegorz Kożan oraz Krzysztof Szablowski - to włocławianie, także ich asystenci Marcin Woźniak i Maciej Raczyński pochodzą z tego miasta. Wszyscy w przeszłości pracowali w Anwilu. Po meczu panowie nie szczędzili sobie dobrych słów. - Dla mnie jako włocławianina to wielka chwila. Zaczynałem pracę pod skrzydłami trenera Szablowskiego, byłem jego asystentem. Dziękuję mu też, bo po przegranym przez nas meczu z Brunszwikiem zadzwonił do mnie ze słowami wsparcia. Wiedząc, że przecież za chwilę stajemy przeciw sobie, wykonał taki gest - mówił trener Kożan. Nie inaczej wyglądało to z drugiej strony. - Tu się świetnie gra w koszykówkę, to jest wspaniałe miejsce do grania. Fajnie, że w takim koszykarskim mieście mogą się spotkać trenerzy, którzy się stąd wywodzą. We Włocławku mamy prawdziwe środowisko koszykarskie, stąd wywodzi się nasza myśl szkoleniowa. Niedługo pierwszych trenerów w ekstraklasie może być więcej, bo przecież nasi asystenci to też ludzie z Włocławka - dodawał Krzysztof Szablowski. - Czy przed sezonem liczył pan na telefon z Włocławka? - podczas konferencji rzucił ktoś z sali. - Ja zawsze liczę na telefon z Włocławka - z uśmiechem odparł Szablowski.
◼ Trzeci mecz z rzędu wygrała Arka, która ledwo się utrzymywała w ostatnich sezonach. Dwa z tych trzech meczów gdynianie rozgrywali na wyjeździe z bardzo wymagającymi rywalami. W piątek podbili Zieloną Górę. - W pierwszej połowie mieliśmy trochę problemów ze zbiórką, ale po przerwie to poprawiliśmy. To samo w obronie. Pokazaliśmy charakter i mamy 3-0. Dzisiaj możemy się cieszyć, ale od jutra koncentracja na następnym meczu - powiedział Jarosław Zyskowski. - Myślę, że o wygranej zadecydowała nasza mądrość i doświadczenie w ciągu całego meczu. Podejmowaliśmy ryzykowne decyzje, ale daliśmy radę - dodał Adam Hrycaniuk. Obaj przed laty grali w Zielonej Górze.
◼ Zadziwiają dyspozycją na starcie także wałbrzyszanie. Górnik pokonał Dziki Warszawa i z kompletem punktów jest na czele tabeli. Trener Andrzej Adamek ma jednak sporo uwag do swojej drużyny. – Najbardziej cieszy rezultat, ale budowaliśmy przewagę dwukrotnie i prawie ją straciliśmy. W pierwszej połowie Dziki zrobiły serię 20:2, w drugiej była podobna sytuacja przez nieroztropne decyzje. Są fragmenty świetne w obronie i w ataku, ale są też bardzo słabe. Analizowaliśmy po meczu ze Śląskiem, analizować będziemy także teraz. To często proste błędy, rozluźnienie czy brak presji... - zastanawia się szkoleniowiec Górnika.
Graczem meczu był Ike Smith, który zaczął jako rezerwowy. Miał 23 pkt, 3 zbiórki, 3 asysty i 2 przechwyty. – Robiliśmy dziś wiele dobrych rzeczy, ale musimy poprawić kontrolę meczu i skuteczność - przyznał.
Skuteczny King
W swoim pierwszym w tym sezonie meczu w Szczecinie King nie dał szans słabiutkiej Stali Ostrów Wielkopolski.
◼ King Szczecin - Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 97:72 (21:18, 28:19, 18:15, 30:20)
SZCZECIN: Roach 24 (4x3), Popović 12, Gielo 8, Roberts 13 (1x3), Żołnierewicz 16 (1x3) - Majcherek 5 (1x3), Hustak 2, Egner 3, Freidel 12 (2x3), Ucieszyński, Kostrzewski 2. Trener Maciej MAJCHEREK.
OSTRÓW WLKP.: Sakota 8, Mejeris 2, Golębiowski 15 (2x3), Laster 12 (1x3), Gibson 13 (1x3) - Czoska 2, Brzović 4, Jackson6, Rutecki 5, Pluta 5 (1x3). Trener Andrzej URBAN.
|
1. Sopot |
3 |
6 |
284:246 |
|
2. Legia |
3 |
6 |
259:211 |
|
3. Gdynia |
3 |
6 |
275:258 |
|
4. Wałbrzych |
3 |
6 |
242:231 |
|
5. Włocławek |
3 |
5 |
280:244 |
|
6. Szczecin |
3 |
5 |
250:241 |
|
7. Dąbrowa Górn |
3 |
5 |
252:237 |
|
8. Lublin |
3 |
5 |
240:256 |
|
9. Dziki |
3 |
4 |
244:237 |
|
10. Wrocław |
3 |
4 |
257:264 |
|
11. Zielona Góra |
3 |
4 |
240:225 |
|
12. Słupsk |
3 |
4 |
248:246 |
|
13. Toruń |
3 |
3 |
220:249 |
|
14. Gliwice |
3 |
3 |
206:272 |
|
15. Krosno |
3 |
3 |
246:282 |
|
16. Ostrów |
3 |
3 |
232:278 |
(pp)
