Sport

Sprawa Damiana Rasaka

W zależności od tego, co wydarzy się w sprawie środkowego pomocnika, będziemy znali odpowiedź na pytanie o co zagra Górnik.

Czy Damian Rasak przedłuży kontrakt z Górnikiem? Fot. Łukasz Sobala/PressFocus

GÓRNIK ZABRZE

Doświadczony pomocnik był jednym z najlepszych zawodników zabrzan w pierwszej części rozgrywek. Mało tego, jego osobę rozważano nawet w kontekście reprezentacji. W listopadzie pytaliśmy Damiana Rasaka, jak patrzy na ten temat.

Zwraca na siebie uwagę

- Jeśli trener Probierz szuka, to niech szuka dalej. Widocznie nie spełniam kryteriów w jego oczach. Ale kompletnie się tym nie przejmuję, bo dla mnie najważniejsza jest gra dla Górnika, dla tych kibiców, dla klubu. Chcę dawać wszystkim radość. Nie skupiam się na tym, czy kiedyś powołanie przyjdzie. Dopóki go nie ma, nie mamy o czym rozmawiać – mówił piłkarz.

Za 28-latkiem znakomita runda. W swoim zespole defensywny pomocnik należał do… najlepszych strzelców. Zdobył cztery gole i lepszy od niego o jedno trafienie jest tylko Luka Zahović. Natomiast sześć punktów w klasyfikacji kanadyjskiej to czołówka nie tylko w Górniku, ale też dobry wynik w skali ekstraklasy, gdzie gra już 9. sezon, a jesienią przekroczył liczbę 200 gier w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Po przejściu z Płocka co rundę staje się lepszy. Zresztą mówi o tym również trener Jan Urban. - „Rasi” pracuje na to, żeby zwrócić na siebie uwagę i robi to bardzo dobrze. Jeśli dalej będzie tak grał i strzelał takie bramki, to zwróci na siebie uwagę nie tylko selekcjonera, ale także skautów z różnych części futbolowego świata – mówi doświadczony szkoleniowiec. Kibice na długo zapamiętają kapitalne bramki Rasaka zdobywane po niesamowitych uderzeniach z woleja w starciach ze Stalą Mielec (3:1) i Widzewem Łódź (2:0). Piłkarz ma dobrą passę, naprawdę dobrze gra, co – jak mówi trener Urban – zwraca uwagę innych.

Latem pojawiło się zainteresowanie z Lecha Poznań, który stracił Jespera Karlstroema (teraz Szwed jest podstawowym graczem Udinese w Serie A). Była też możliwość transferu zagranicznego. Pojawiła się oferta z Antalyasporu, ale ostatecznie nie była ona zadowalająca.

Trzeba dosypać grosza

Teraz temat wraca. „Rasi” gra świetnie, a poza tym za pół roku kończy mu się kontrakt z górniczym klubem. Branżowy portal Transfermarkt wycenia Rasaka na 900 tys. euro. Za tę kwotę na pewno by jednak nie odszedł, skoro latem będzie do wzięcia za darmo. Tyle tylko, że odejście takiego zawodnika to jak wyrwanie serca Górnikowi. Wiadomo, że środkowy pomocnik to bardzo ważna postać nie tylko na boisku, ale też poza nim. Ma doświadczenie, renomę i potrafi głośno powiedzieć to, o czym inni szepczą. Tacy gracze jak Rasak trzymają szatnię w ryzach.

Co teraz z piłkarzem? Jeśli miałby odejść, to teraz, żeby klub cokolwiek na nim zarobił. Z drugiej strony można – i wydaje się, że to konieczność – zrobić to, co w przypadku innego kluczowego gracza, Erika Janży, czyli przedłużyć kontrakt. Jak tłumaczy nam słoweński kapitan zabrzan, ma teraz spokój i może się koncentrować na grze.

Jeśli podobnie będzie z Rasakiem, to będzie znaczyło, że „Górnicy” wiosną zamierzają o coś powalczyć. Trzeba będzie jednak sypnąć groszem i podnieść piłkarzowi wypłatę kontraktową. Jakość kosztuje, ale w tym przypadkuwarto zainwestować! Pieniądze mogą się zwrócić z wysokiego miejsca w lidze na koniec. Być może w okresie świąt dotrą do nas pozytywne informacje dotyczące przyszłości Damiana Rasaka w Górniku.

Michał Zichlarz

DAMIAN RASAK W EKSTRAKLASIE

2017/18 Wisła Płock - 24 mecze, 0 bramek, 0 asyst
2018/19 Wisła Płock - 31/0/2
2019/20 Wisła Płock – 28/0/1
2020/21 Wisła Płock – 26/3/0
2021/22 Wisła Płock – 27/3/2
2022 (jesień) Wisła Płock – 21/0/5
2023 (wiosna) Górnik Zabrze – 12/2/0
2023/24 Górnik Zabrze 33/2/2
2024 (jesień) Górnik Zabrze – 17/4/2    

Źródło: transfermarkt