Sport

Skorupski chce przedłużyć serię

Polski golkiper ma obecnie trzy mecze z rzędu z czystym kontem.

W ostatnim spotkaniu Łukasz Skorupski został wybrany najlepszy zawodnikiem. Fot. LaPresse/SIPA USA / Press Focus

WŁOCHY

Spotkanie Bolonii z Torino zapowiada się na polski pojedynek. Łukasz Skorupski zapewne wyjdzie w barwach pierwszej z wymienionych drużyn, a w składzie „Byków” będzie można odnaleźć Sebastiana Walukiewicza i być może Karola Linettego. Polski pomocnik ostatnie spotkania przesiedział na ławce rezerwowych i wiele wskazuje na to, że ten pojedynek również tak rozpocznie, ale trener Paolo Vanoli może wpuścić go w drugiej połowie. W przypadku Walukiewicza sytuacja jest odwrotna. Obrońca z każdym spotkaniem gra coraz więcej i ostatnio z Genoą rozegrał pełne 90 minut. Polski bramkarz w Bolonii broni regularnie. Wcześniej trener Vincenzo Italiano rotował zawodnikami w bramce, ale od kilku spotkań stawia na Skorupskiego, a ten odpłaca mu się świetnymi występami. W ostatniej kolejce jego zespół zremisował 0:0 z Lecce, a Polak został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu, zaliczając bardzo ważne interwencje. Nie był ani pierwszy, ani zapewne ostatni mecz, w którym 33-latek odgrywał kluczową rolę. A sam zespół z Bolonii jest w niezłej formie. Drużyna Vicenzo Italiano nie poniosła jeszcze porażki w 2025 roku.

Po przełamanie z Lazio

Po dwóch remisach Napoli chce wrócić do regularnego wygrywania. Tyle że Lazio nie jest, delikatnie mówiąc, najwygodniejszym przeciwnikiem dla „Azzurrich”. Ostatnie dwa spotkania kończyły się zwycięstwami zespołu Marco Baroniego. Najpierw „Biancocelesti” wyeliminowali drużynę Antonio Conte z Pucharu Włoch, wygrywając 3:1, a już trzy dni później pokonali ich 1:0 w Serie A. Największym postrachem dla obrońców z Neapolu może być Tijjani Noslin. Holender rozpoczyna spotkania zazwyczaj na ławce rezerwowych, ale w tym pierwszym meczu zagrał od początku do końca i strzelił hat tricka! Kilka dni później wszedł na ostatnie 19 minut i zaliczył asystę przy zwycięskiej bramce Gustava Isaksena. To spotkanie jest tym bardziej ważne, że Inter wykorzystał ostatnie potknięcie Napoli i zbliżył się do „Azzurrich” na jeden punkt. „Nerazzurri” mają jednak ciężkie wyzwanie i grają w tej kolejce z Juventusem, który wygrał dwa ostatnie ligowe spotkania.

Miłosz Cebo

PROGRAM 25. KOLEJKI

Piątek: Bolonia – Torino (20.45); sobota: Atalanta – Cagliari (15.00), Lazio – Napoli (18.00), Milan – Werona (20.45); niedziela: Fiorentina – Como (12.30), Monza – Lecce, Udinese – Empoli (oba 15.00), Parma – Roma (18.00), Juventus – Inter (20.45); poniedziałek: Genoa – Venezia (20.45).

1. Napoli

24

55

39:17

2. Inter

24

54

58:23

3. Atalanta

24

50

54:26

4. Lazio

24

45

45:32

5. Juventus

24

43

41:21

6. Fiorentina

24

42

41:25

7. Milan

23

38

25:24

8. Bolonia

23

38

35:27

9. Roma

24

34

35:29

10. Udinese

24

30

29:37

11. Torino

24

28

25:28

12. Genoa

24

27

22:33

13. Cagliari

24

24

26:39

14. Lecce

24

24

18:41

15. Werona

24

23

26:53

16. Como

24

22

28:40

17. Empoli

24

21

22:35

18. Parma

24

20

30:44

19. Venezia

24

16

22:39

20. Monza

24

13

21:39

1-4 – LM, 5 – LE, 6 – el. LKE, 18-20 – spadek

STRZELCY

20 Retegui (Atalanta)
15 – Kean (Fiorentina)
13 – Thuram (Inter)
10 – Lookman (Atalanta)
9 – Lukaku (Napoli), Castellanos (Lazio), Martinez (Inter), Lucca (Udinese)
8 – Dovbyk (Roma), Vlahović (Juventus), Esposito (Empoli)
7 – Zaccagni (Lazio), Krstović (Lecce), Orsolini (Bolonia), Adams (Torino), Reijnders (Milan), Pinamonti (Genoa)