Rozwinęli się wszyscy
Lech błyskawicznie pozbierał się po nie najlepszym sezonie 2023/24 i został mistrzem w kolejnych rozgrywkach.
Pod okiem Nielsa Frederiksena Afonso Sousa stał się jednym z najlepszych piłkarzy ekstraklasy. Fot. Paweł Jaskółka/PressFocus
Trzy lata musiał czekać Lech Poznań na czwarte mistrzostwo Polski. Stosunkowo niedługo, ale w tym czasie w klubie wydarzyło się wiele. Szczególnie ważny był sezon 2023/24, w którym zwolniono Johna van den Broma w grudniu 2023 roku. Za niego zespół przejął Mariusz Rumak, przy którym drużyna tak naprawdę dogorywała. Wydawało się, że Kolejorz gra kolejne mecze tylko z myślą o tym, żeby sezon zakończył się jak najszybciej. Władze Lecha nie zdecydowały się na zatrudnienie kolejnego szkoleniowca. Przeczekały trudny moment, poznaniacy zajęli zaledwie piąte miejsce, choć van den Brom pozostawił ich na czwartej lokacie. Gdy nadszedł odpowiedni moment, ogłoszono, że Lecha poprowadzi Niels Frederiksen i od tego momentu w Wielkopolsce rozpoczęły się przygotowania do tego, aby zespół wrócił na szczyt.
Pod okiem Duńczyka rozwinęli się niemal wszyscy zawodnicy. Szczególnie widać to było po Afonso Sousie, który przez pierwsze sezony w ekstraklasie grał przeciętnie, nie pokazywał pełni swoich możliwości. Tymczasem w minionych rozgrywkach na boisku czarował. Frederiksen dopasował się też idealnie do polityki klubu, która polega na promowaniu młodych piłkarzy z potencjałem sprzedażowym. Na przykład Antoni Kozubal, który był jedną z najważniejszych postaci zespołu, choć sezon wcześniej grał na wypożyczeniu w pierwszoligowym GKS-ie Katowice. Z Michała Gurgula stworzył zaś świetnego lewego obrońcę, który potrafił postawić się najtrudniejszym rywalom. U trenera Frederiksena polepszył się nawet Mikael Ishak, choć trudno było sobie wyobrazić, że mógłby być jeszcze skuteczniejszym napastnikiem.
Lech zadziwiał przede wszystkim… szybkością. Zdumiewające było to, jak szybko potrafił zapomnieć o porażkach poprzedniego sezonu i przystosować się do pomysłu nowego szkoleniowca, co poskutkowało znalezieniem się na pierwszym miejscu w tabeli. Frederiksen zaraził piłkarzy swoim pomysłem na futbol, a ci realizowali jego założenia na boisku. Czy to wystarczy do tego, żeby teraz długo grać w europejskich pucharach?
Kacper Janoszka
2. TYTUŁ mistrza kraju zdobył Niels Frederiksen w trakcie swojej kariery trenerskiej. Wcześniej triumfował w mistrzostwach Danii, gdy był trenerem Broendby. W Kopenhadze na sukces potrzebował jednak nieco więcej czasu niż w Poznaniu. Z ekipą ze stolicy Danii po mistrzowski puchar sięgnął w drugim roku pracy w klubie. Z Lechem mistrzostwo zdobył w premierowym sezonie.
