Rewolucja na planszy
Nowi trenerzy kadr narodowych w szpadzie i kobiecym florecie.
Szkoleniowiec kadry medalistek olimpijskich z Paryża w szpadzie przechodzi na tylne pozycje… Fot. Fei Maohua/Xinhua/PressFocus
Po dziewięciu latach Bartłomiej Język przestanie pełnić funkcję trenera kadry narodowej szpadzistek, którą doprowadził m.in. do brązowego medalu olimpijskiego w Paryżu, i zajmie się koordynacją rozwoju najmłodszych adeptów szermierki - postanowił PZS.
Pochodzący z Krakowa Język pracował z reprezentacją od 2016 roku. W tym czasie wywalczył trzy medale drużynowe mistrzostw świata, w tym złoty w Mediolanie w 2023 roku, a rok później Biało-czerwone pod jego wodzą sięgnęły w Paryżu po brąz igrzysk, który przerwał 16-letnie oczekiwanie polskiej szermierki na medal olimpijski.
47-letni trener podjął się już nowego wyzwania - będzie koordynatorem rozwoju zawodników do lat 14 we wszystkich broniach. Ma też opracować strategię, która - jak przekazano w komunikacie – „pozwoli wychować przyszłych mistrzów”.
Prezes związku Tadeusz Tomaszewski podziękował Językowi za prowadzenie kadry przez „jeden z najpiękniejszych rozdziałów historii polskiej szermierki”. - Doświadczenie zawodowe trenera Języka jest dla nas niezwykle cenne, szczególnie w obliczu wyzwań, przed jakimi stoi polski sport. Dlatego będzie on odpowiedzialny za opracowanie i koordynację strategii rozwoju młodych zawodników i zawodniczek do lat 14. Wszystko po to, by za kolejnych 10-15 lat polska szermierka wciąż święciła międzynarodowe triumfy – zaznaczył Tomaszewski.
Od 1 listopada pracę z szpadzistek rozpocznie Artur Fajkis. Do tej pory pracował z młodszymi reprezentacjami i osiągał sukcesy z zawodniczkami, które aktualnie stanowią trzon zespołu seniorek. W 2023 roku jego podopieczne - Alicja Klasik, Gloria Klughardt, Kinga Zgryźniak i Cecylia Cieślik - zdobyły sześć medali mistrzostw świata i Europy, z drużynowym mistrzostwem świata juniorek na czele. - Zmiana była decyzją trudną, ale zdajemy sobie sprawę, iż kadra stoi dziś u progu istotnej zmiany pokoleniowej. Zawodniczki, które odnosiły międzynarodowe, juniorskie sukcesy pod okiem trenera Fajkisa, dziś stanowią trzon drużyny seniorskiej. To naturalny i nieunikniony proces - argumentował prezes Tomaszewski.
Do igrzysk olimpijskich w Los Angeles nowi trenerzy przygotowywać będą również szpadzistów i florecistki. Za wyniki tych pierwszych będzie odpowiadał dwukrotny medalista olimpijski w drużynie floretowej Piotr Kiełpikowski, który jako zawodnik walczył też na szpady, a później z tą bronią związał się szkoleniowo. Zastąpi on Pawła Krawczyka. Z kolei Łukasz Szymański, dotychczasowy trener juniorów we florecie, poprowadzi seniorki. W ostatnich miesiącach to stanowisko było nieobsadzone, a florecistki trenowały pod okiem trenerów klubowych. Sezon międzynarodowy 2025/26 rozpocznie się w listopadzie.
(PAP)
