Remis był blisko
Mimo porażki trener Unii Turza Śląska Jan Woś był zadowolony z postawy swojej drużyny.
Występu w meczu z Karkonoszami piłkarze Unii nie musieli się wstydzić. Fot. Facebook/LKS-Unia-Turza
Niewiele brakowało, by Unia wyjeżdżała z Jeleniej Góry bogatsza o punkt, ponieważ w 90 minucie Bartłomiej Twarkowski huknął lewą nogą i piłka odbiła się od poprzeczki bramki Karkonoszy. Niestety, to spotkanie było pechowe dla Dawida Chojnowskiego. 19-letni pomocnik, który zastąpił Szymona Noconia, przebywał na boisku zaledwie 10 minut. Musiał opuścić plac gry powodu kontuzji mięśnia dwugłowego.
Bogdan Nather
◼ Karkonosze Jelenia Góra - Unia Turza Śląska 1:0 (1:0)1:0 - Przybylski, 39 min
KARKONOSZE: Kukulski - Stańczak, Pojasek, Niemienionek, Klimek - Maślak, Bezpalec, Radziemski (79. Firmanty), Ratajski (68. Fediuk) - Przybylski, Baszak (88. Neczyporenko). Trener Sławomir MAJAK.
UNIA: Cisek - Pawlak, Akinjogunla, Mazur, Przydacz - Witkowski, Mendes (80. Okulicki) - Benevindo, Szymczak (55. Offei), Nocoń (55. Chojnowski, 65. Twarkowski) - Marczak (55. Nerukh). Trener Jan WOŚ.
Sędziował Krystian Stenzinger (Zielona Góra). Widzów 300. Żółte kartki: Baszak, Maślak - Akinjogunla. Okulicki.