Ratunek z Belgii
Trwają roszady w MKS Dąbrowa Górnicza. Jest nowy rozgrywający!
Cobe Williams ma pomóc MKS-owi w walce o utrzymanie. Poprzedni klub Amerykanin opuścił jednak dość niespodziewanie. Fot. FIBA
MKS Dąbrowa Górnicza w ostatniej kolejce przełamał serię dwunastu porażek, rozbijając w derbach gliwicki GTK. Bohaterem był Tyler Cheese, który poderwał zespół w drugiej kwarcie, zanotował aż 30 punktów i 5 zbiórek.
Z bardzo dobrej strony dał się poznać Jean Denys Choulet. Pochodzący z Besancon w Burgundii szkoleniowiec jest Francuzem, ale angielskim operuje niczym rodowity Anglik. Dla działaczy i kibiców MKS-u najważniejsze, że zaraził wszystkich optymizmem i tchnął nadzieję w rozbity zespół. Zaraz po meczu zapowiedział, że jego ekipa zostanie wzmocniona. - Jest planowane sprowadzenie rozgrywającego. Na tej pozycji jest problem, potrzebujemy szybkiego wzmocnienia - zapowiedział. Teraz już wiemy. Klub właśnie podpisał kontrakt z Cobe Williamsem. 24-letni gracz z Teksasu sezon zaczął w belgijskim Spirou Charleroi. W grudniu miał okazję zagrać w Polsce, gdy jego drużyna rywalizowała z Anwilem Włocławek. W tym meczu Cobe wypadł bardzo dobrze, zdobywając 18 punktów i rozdając 3 asysty.
- Jestem bardzo podekscytowany możliwością zakończenia mojego debiutanckiego sezonu w Europie właśnie tutaj w Dąbrowie Górniczej i czuję się zmotywowany, aby jak najszybciej wnieść coś od siebie do klubu. Dziękuję Bogu za tę szansę! - mówi Williams na oficjalnej stronie MKS-u.
Co ciekawe, Williams w dość zaskakujących okolicznościach rozstał się ze swoim ostatnim pracodawcą. Najpierw niespodziewanie wyjechał do USA z powodów osobistych, a potem zdecydował, że do Belgii już nie wróci.
"Spirou Basket ogłasza koniec współpracy z Cobe Williamsem. Po kilku miesiącach spędzonych w klubie, Cobe podjął decyzję o powrocie do swojego rodzinnego kraju w sobotę 14 grudnia z powodów osobistych. Dziękujemy Cobe za wszystko, co wniósł do klubu i życzymy mu wszystkiego najlepszego w dalszej karierze" - ogłosił w połowie grudnia na swojej stronie klub z Charleroi.
Dla MKS-u każdy kolejny mecz będzie ważny. Kluczowe może okazać się starcie już w następnej kolejce, gdy w Gdyni dąbrowianie zagrają z sąsiadującą w tabeli Arką. W tym meczu zadebiutować ma Williams.
(bb)