Przebudzenie kędzierzynian
Piąta, kolejna wygrana ZAKSY. W starciu z ekipą z Suwałk kluczowy okazał się trzeci set.
Igor Grobelny niewiele miał okazji, by atakować bez bloku. Fot. PAP/Krzysztof Świderski.
Mecz w Kędzierzynie-Koźlu zapowiadał się bardzo ciekawie. Gospodarze byli faworytami, bo prezentują teraz wysoką formę. Ostatnie spotkanie przegrali 12 grudnia z PGE Projektem Warszawa i włączyli się do walki o miejsce w pierwszej czwórce przed play offem. Ślepsk Malow wcale jednak nie stał na straconej pozycji. W tym sezonie pokazał już, że potrafi grać nawet z najlepszymi i liczy się w grze o play off. Jego atutami są znajdujący się w bardzo wysokiej formie Paweł Halaba, Bartosz Filipiak i rozgrywający chyba najlepszy sezon w karierze Mateusz Czunkiewicz. Doskonałe recenzje zbiera też niekonwencjonalny rozgrywający rodem z Argentyny, Matias Sanchez.
Pierwszy set zapowiadał wielkie emocje. Goście mocno się postawili. Dobrze grali Filipiak oraz Halaba. Po stronie ZAKSY punktowali Bartosz Kurek oraz Rafał Szymura. Słabiej spisywał się natomiast Igor Grobelny. Brakowało go zwłaszcza w ofensywie. Skończył tylko jedną z pięciu piłek.
Siatkarze ze Słupska wykorzystali problemy gospodarzy i wygrywali 10:6. Odparli też ich atak (16:15), a w końcówce wykazali się zimną krwią. Przy stanie 21:21 dwukrotnie zablokowali ataki kędzierzynian, a kolejny punkt dołożył asem Halaba. Przewagi nie roztrwonili, a w wygraniu seta pomógł im... Szymura zagrywając w siatkę.
Przegrana partia podziałała na miejscowych jak kubeł zimnej wody. Ich gra nabrała tempa. Złapali rytm. W każdym elemencie prezentowali wysoki poziom. W ataku brylowali Kurek i środkowy David Smith, w defensywie natomiast harowali Erik Shoji i Szymura. Goście byli bezradni. Czunkiewicz dwoił się i troił w obronie, podbił mnóstwo piłek, lecz nie miało to przełożenia na wynik. Jego koledzy w ataku nadziali się na mur, którego nie byli w stanie sforsować.
Gracze z Suwałk łatwo oddali drugiego seta, ale nie powiedzieli ostatniego słowa. W kolejnym znów podjęli walkę. Doprowadzili do wyrównanej końcówki. W niej prowadzili 23:21, ale wypuścili szansę z rąk. Miejscowi zaimponowali grą w bloku, w decydujących piłkach stopując Filipiaka i Bartosza Firszta.
Kędzierzynianie poszli za ciosem i zamknęli mecz w czterech setach.
◼ ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Ślepsk Malow Suwałki 3:1 (22:25, 25:15, 25:23, 25:16)KĘDIZERZYN-KOŹLE: Janusz, Grobelny (7), Smith (13), Kurek (23), Szymura (14), Poręba (7), Shoji (libero) oraz Chitigoi (3), Szymański (7), Kubicki. Trener Andrea GIANI.
SUWAŁKI: Sanchez, Kwasigroch (7), Macyra (2), Filipiak (11), Halaba (11), Gallego (5), Czunkiewicz (libero) oraz Krawiecki, Firszt (7), Stajer, Wierzbicki (4). Trener Dominik KWAPISIEWICZ.
Sędziowali: Mariusz Gadzina (Strzyżów) i Grzegorz Janusz (Jasło). Widzów 1860.
Przebieg meczu
I: 6:10, 14:15, 20:19, 22:25.
II: 10:5, 15:6, 20:10, 25:15.
III: 10:9, 13:15, 20:19, 25:23.
IV: 10:6, 15:8, 20:12, 25;16.
Bohater – Bartosz KUREK.
RZESZÓW: Ropret (1), Bednorz (17), Woch (7), Boyer (16), Vasina (8), Kłos (7), Potera (libero) oraz Bucki. Trener Tuomas SAMMELVUO.
WARSZAWA: Firlej (2), Tillie (12), Wrona (4), Bołądź (7), Szalpuk (5), Semeniuk (9), Wojtaszek (libero) oraz Weber (2), Kozłowski, Kowalczyk, Brand (2). Trener Piotr GRABAN.
Sędziowali: Marek Budzik (Rybnik) i Marcin Weiner (Mysłowice). Widzów 4300.
Przebieg meczu
I: 10:9, 15:12, 20:18, 25:23.
II: 7:10, 12:15, 18:20, 26:24.
III: 9:10, 15:14, 20:16, 25:21.
Bohater – Michał POTERA.
1. Jastrzębie |
22 |
57 |
18/4 |
61:22 |
2. Zawiercie |
22 |
52 |
17/5 |
57:27 |
3. Warszawa |
22 |
49 |
18/4 |
57:27 |
4. Lublin |
22 |
46 |
16/6 |
54:32 |
5. Kędzierzyn-Koźle |
21 |
45 |
15/6 |
50:32 |
6. Częstochowa |
21 |
37 |
13/8 |
47:39 |
7. Rzeszów |
22 |
37 |
11/11 |
49:43 |
8. Bełchatów |
22 |
34 |
11/11 |
44:44 |
9. Suwałki |
22 |
29 |
12/10 |
44:49 |
10. Gdańsk |
22 |
28 |
9/13 |
41:50 |
11. Olsztyn |
21 |
28 |
8/13 |
38:42 |
12. Gorzów |
22 |
27 |
11/11 |
37:48 |
13. Nysa |
22 |
19 |
5/17 |
31:56 |
14. Lwów |
21 |
13 |
5/16 |
29:54 |
15. Będzin |
22 |
12 |
3/19 |
21:58 |
16. Katowice |
22 |
9 |
3/19 |
23:60 |
1-8 awans do play offu; 14-16 spadek do I ligi
Następne mecze 27.01.: Lwów – Częstochowa; 31.01.: Bełchatów – Nysa; 1.02.: Kędzierzyn-Koźle – Lublin, Katowice – Warszawa, Olsztyn – Lwów; 2.02.: Częstochowa – Rzeszów, Gdańsk – Jastrzębie, Gorzów Wlkp. - Zawiercie; 3.02.: Suwałki – Będzin.
(mic)