Sport

Prorocze słowa

Przed czwartkowym rewanżem z Realem Madryt trener Manchesteru City Pep Guardiola stwierdził, że swojej drużynie daje 1 procent szansy na awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. No, cóż...

Kylian Mbappe pokazuje, ile goli strzelił Manchesterowi City. Fot. PAP/EPA

LIGA MISTRZÓW

Można to było potraktować jako dowcip lub jako... uprzejmość Hiszpana wobec rywali. W końcu „The Citizens” u siebie przegrali tylko jedną bramką. Jednak pierwsze minuty rewanżowej rywalizacji pokazały, że Guardiola z całą pewnością nie żartował, a dość precyzyjnie ocenił obecną dyspozycję swoich podopiecznych. Goście na stadionie Santiago Bernabeu stracili gola już w 4 minucie. Po raz kolejny w ostatnim czasie fantastycznie spisał się Raul Asencio. Hiszpan, który dotychczas imponował głównie zdolnościami w grze defensywnej, tym razem popisał się umiejętnością precyzyjnego długiego podania. Zagrał piłkę z linii obrony w stronę Kyliana Mbappe. Francuz wygrał pojedynek sprinterski z Rubenem Diasem, który się potknął, a następnie przelobował Edersona, wyprowadzając Real na prowadzenie.

Na szybko strzeloną bramkę wpływ zapewne miała nieco zmodyfikowana linia defensywy „The Citizens”. Pep Guardiola na prawej obronie ustawił Abdukodira Khusanova, który wcześniej grywał w środku defensywy. Nie zagrał też Nathan Ake, który był w pierwszym składzie tydzień temu. Zamiast niego wystąpił John Stones. On jednak nie pograł długo, bo już w 8 minucie opuścił boisko z powodu kontuzji. Te okoliczności sprawiły, że przyjezdni mieli spore problemy. To natomiast spowodowało, że zabłysnąć mógł Kylian Mbappe. Były zawodnik Monaco i PSG przez pierwsze miesiące po dołączeniu do „Królewskich” grał poniżej oczekiwań. To już jednak nieaktualne. Od początku 2025 roku siedmiokrotnie strzelał gole w Primera Division, zdobył też bramki w Pucharze Króla i w Superpucharze Hiszpanii. Jest w fantastycznej dyspozycji, co potwierdził  na nieszczęście City. Mbappe podwyższył prowadzenie w 33 minucie, gdy znalazł się z piłką w polu karnym. Zamiast od razu oddać strzał, ograł jednego z defensorów i dopiero wtedy umieścił piłkę w siatce. Hat trick skompletował po zmianie stron. Otrzymał podanie na prawe skrzydło, zszedł do środka i płaskim uderzeniem zza pola karnego pokonał Edersona.

Manchester City stać było jedynie na gola honorowego. W doliczonym czasie Omar Marmoush strzelił z rzutu wolnego w poprzeczkę, po czym piłkę do bramki dobił Nico Gonzalez. Ekipa Pepa Guardioli przegrała 1:3 i pożegnała się z Ligą Mistrzów. Opiekun Realu Carlo Ancelotti może być zadowolony z postawy „Los Blancos”. Przejmować się musi jedynie zastępstwem dla Jude’a Bellinghama, który pauzować będzie w pierwszym meczu 1/8 finału z powodu nadmiaru kartek.

Kacper Janoszka

◼  Real Madryt – Manchester City 3:1 (2:0). W pierwszym meczu 3:2. Awans Real

1:0 – Mbappe (4), 2:0 – Mbappe (33), 3:0 – Mbappe (61), 3:1 – Gonzalez (90+2)

REAL: Courtois – Valverde (90. Alaba), Asencio, Ruediger, Mendy – Ceballos (78. Camavinga), Tchouameni (82. Modrić), Bellingham – Rodrygo, Mbappe (78. B. Diaz), Vinicius (90. Endrick). Trener Carlo ANCELOTTI.

CITY: Ederson – Khusanov, Stones (8. Ake), R. Dias, Gvardiol – Guendogan (77. Kovaczić), N. Gonzalez – Foden (77. McAtee), B. Silva, Savinho – Marmoush. Trener Pep GUARDIOLA.

Sędziował Istvan Kovacs (Rumunia). Żółte kartki: Bellingham – Guendogan, N. Gonzalez.


◼  Borussia Dortmund – Sporting 0:0. W pierwszym meczu 3:0. Awans Borussia.

◼  PSG – Brest 7:0 (2:0) . W pierwszym meczu 3:0. Awans PSG

1:0 – Barcola (20), 2:0 – Kwaracchelia (39), 3:0 – Vitinha (59), 4:0 – Doue (64), 5:0 – Mendes (69), 6:0 – G. Ramos (76), 7:0 – Mayulu (86)

◼  PSV – Juventus 3:1 (3:1,2:1,0:0). W pierwszym meczu 1:2. Awans PSV

1:0 – Periszić (53), 1:1 – Weah (63), 2:1 – Saibari (74), 3:1 - Flamingo (98)


ANGLIA

◼  Aston Villa - Liverpool 2:2 (2:1)

0:1 - Salah (29), 1:1 - Tielemans (38), 2:1 - Watkins (45+3), 2:2 - Alexander-Arnold (61)