Prawie wszystko dla Korei
PODNOSZENIE CIĘŻARÓW
Kuk Hyang Song, nowa rekordzistka świata w kategorii 69 kg. Fot. IWF
Wszyscy nasi obywatele są z nas dumni. Mam nadzieję, że wielu z nich przyjdzie na lotnisko, aby ciepło nas powitać - powiedział Songnam Jang, wiceprezes Federacji Podnoszenia Ciężarów Korei Północnej. Jego rodaczki i rodacy na rozgrywanych w norweskim Forde mistrzostwach świata robią furorę, dominując w większości kategorii.
Po piąte złoto w... piątej kategorii sięgnęła Song Hyang Kuk, dla której każde podejście dawało rekord świata, a na pomost wychodziła zaledwie 4, odpuszczając ostatnie próby w obu bojach. Gdy zaczynała popis, jej rywalki z w kategorii 69 kg pakowały ciuchy do toreb i łapały oddech po starcie. Wyśmienicie dysponowana sztangistka postanowiła się rozprawić z rekordami Olivii Reeves. Amerykanka ustanowiła je w lipcu i od wczoraj już ich nie posiada. Najlepsze wyniki w rwaniu i podrzucie zostały poprawione o kilogram, a w dwuboju o 2 kg.
Dwa rekordy świata - w rwaniu i dwuboju - w kategorii 88 kg ustanowił natomiast Kolumbijczyk Yeison Lopez, ale w podrzucie pokonał go rekordowy Kwang Ryol Ro. „Małe” złoto Koreańczyka z Północy było jednak tylko na pocieszenie, bo globalnie - głównie ze względu na kiepskie rwanie - przegrał „dychą”. Ro nie powinien mieć jednak problemów z powrotem do kraju...
Dziś na pomoście w Forde wystąpi jedyny reprezentant Polski. Patryk Sawulski z Górnika Polkowice powalczy o jak najwyższe miejsce w kategorii 94 kg.
KOBIETY
Kat. 69 kg: 1. Song Hyang Kuk (Korea Płn.) 270 (120+150), 2. Rodriguez Quintero Julieth (Kolumbia) 241 (110+131), 3. Segura Grueso Ingrid (Bahrajn) 241 (107+134).
MĘŻCZYŹNI
Kat. 88 kg: 1. Yeison Lopez (Kolumbia) 387 (177+210), 2. Kwang Ryol Ro (Korea Płn.) 377 (162+215), 3. Marin Robu (Mołdawia) 369 (169+200).
Marek Hajkowski
