Sport

Podkowa dla Tirkkonena

Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński wręczył naszemu nowemu selekcjonerowi prezent, który symbolizuje szczęście.

Arkadiusz Chęciński obdarowuje Pekkę Tirkkonena. Prezes PZHL, Krzysztof Woźniak (w środku), również otrzymał okolicznościowy podarunek. Fot. PAP / Jarek Praszkiewicz.

REPREZENTACJA

Z chwilą objęcia rządów w Polskim Związku Hokeja na Lodzie przez Krzysztofa Woźniaka nikt nie miał cienia wątpliwości, że selekcjonerem reprezentacji zostanie Pekka Tirkkonen, który pełni także obowiązki szkoleniowca GKS-u Tychy. Fin był faworytem nowego szefa związku. Teraz zapewne nie będzie narzekał na nudę, bo przecież przed klubowym zespołem spore wyzwania, zaś reprezentacja w listopadzie rozpoczyna cykl turniejów w Europejskim Pucharze Narodów. Pierwsza impreza tej rangi już niebawem, bo od 6 do 8 listopada w Sosnowcu. Ukoronowaniem sezonu międzynarodowego będą przyszłoroczne majowe mistrzostwa świata Dywizji 1A również w stolicy Zagłębia Dąbrowskiego.

– Tuż po wyborze na szefa związku mówiłem, że priorytetem będzie wybór selekcjonera – przypomniał Krzysztof Woźniak. – Rozmawiałem z trzema kandydatami: oprócz wybranego jeszcze z Matiasem Lehtonenem oraz z Robertem Kalaberem. Temu ostatniemu przy okazji podziękowałem za dotychczasową solidną pracę. Wcale nie ukrywam, że moim faworytem był Tirkkonen, czyli trener z bogatym doświadczeniem, ale w zarządzie decyzje podejmujemy kolegialnie. Ostateczne wybór był jednogłośny. Są wstępne decyzje co do sztabu reprezentacji – asystentami fińskiego szkoleniowca najprawdopodobniej zostaną Tobiasz Bigos i Grzegorz Klich. Funkcja team leadera została zaproponowana dyrektorowi sportowemu GKS-u Tychy, Jarosławowi Rzeszutce. Sam zainteresowany jeszcze się zastanawia i nie podjął decyzji. Oczywiście, mamy przygotowany plan „B”, jeśli zainteresowane osoby nie wyrażą zgody na pracę.

Tirkkonen ma bogate CV sportowe oraz trenerskie i wydaje się właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Przez dwa lata pracy zdołał poznać realia i możliwości rodzimego hokeja. W tyskim zespole jest solidny trzon reprezentacji, a kto wie, czy to grono już najbliższym czasie się nie powiększy.

– Wszystko potoczyło się błyskawicznie i nie miałem zbyt wiele czasu na przeanalizowanie tej sytuacji. Wyraziłem zgodę i jestem dumny, że zostałem wybrany. Liczę, że podczas meczów z udziałem Biało-czerwonych często będzie rozbrzmiewał Mazurek Dąbrowskiego. Pierwsze decyzje personalne związane z kadrą podejmę już wkrótce, bo niebawem pierwsze mecze i mój debiut – uśmiechał się fiński szkoleniowiec.

Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca i fan sportu, nie krył zadowolenia z kontynuowania współpracy z hokejowym związkiem. Stadion Zimowy za poprzednich rządów był kilkakrotnie miejscem międzynarodowych turniejów. I teraz też tak będzie. Prezydent miasta, jak przystało na gospodarza, wręczył selekcjonerowi reprezentacji podkowę na szczęście, a prezes związku również otrzymał drobny upominek.

Na początku listopada rozpocznie się nowy etap w 100-letniej historii naszego hokeja.

Włodzimierz Sowiński

Pekka TIRKKONEN - ur. 17 lipca 1968 w Savonlinnie. Podczas kariery był draftowany przez Boston Bruins w NHL, ale w niej nie wystąpił. Jako zawodnik zaliczył 14 sezonów w swojej rodzimej lidze, zdobywając 397 pkt (161 goli+236 asyst). Z TPS Turku zdobył trzy mistrzostwa Finlandii (1989, 1990 i 1991). Jego kolejnymi przystankami w bogatej karierze były kluby Starbulls Rosenheim i Augsburger Panther oraz Linköping i Herning Blue Fox. Z tym ostatnim zdobył trzy razy mistrzostwo Danii (2005, 2007 i 2008). Tam zakończył karierę sportową i zaraz zaczął pracę w Mestis (drugi poziom rozgrywkowy) w klubie Savonlinnan Pallokerho (SaPKo). Potem przeniósł się do SaiPa Lappeenranta w Liidze i w sezonie 2013/14 dotarł do półfinału play offu, przegrywając z późniejszym mistrzem Kärpäti Oulu. Otrzymał wtedy tytuł trenera roku. Po sezonie 2015/16 rozstał się z SaiPa i pracował w Kloten (2017), Grizzlys Wolfsburg (2018/19), JYP (2019-21), Herning Blue Fox (2021-23). Po zwolnieniu Andreja Sidorenki w październiku 2023 r. został trenerem GKS-u Tychy. W minionym sezonie zdobył z tym zespołem mistrzostwo kraju i Puchar Polski.


53 SELEKCJONERÓW prowadziło reprezentację Biało-czerwonych – w tym pięć razy był to duet trenerski, ale działo się to dawno temu, bo w latach 30. i 50. poprzedniego stulecia.

16. OBCOKRAJOWIEC w bogatej 100-letniej historii naszego hokeja poprowadzi reprezentację Polski.