Pierwszy triumf Haasera
Radość Raphaela Haasera i jego ekipy była ogromna. Fot. PAP/EPA
27-letni Haaser należy do światowej czołówki, ale nigdy jeszcze nie wygrał zawodów rangi Pucharu Świata czy mistrzostw świata. W Saalbach-Hinterglemm zdobył drugi medal - wcześniej był drugi w supergigancie. - Nie wiem, co powiedzieć, bo to nieprawdopodobne. Myślałem o „dziesiątce”, ale absolutnie nie spodziewałem się miejsca na podium - przyznał Austriak w rozmowie z Eurosportem.
Po pierwszym przejeździe Haaser zajmował piąte miejsce, ze stratą 0,62 s do prowadzącego Norwega Timona Haugana. W drugim wyprzedzający go rywale popełnili jednak błędy. Haugan spadł na siódme miejsce, Odermatt z trzeciego na czwarte, a Meillard z drugiego na trzecie. Oprócz Haasera wykorzystał to także Tumler, awansując z szóstej pozycji na podium. Do zwycięzcy stracił 0,23 s.
Jedyny Polak w stawce Piotr Habdas zajął 44. miejsce w pierwszym przejeździe, a drugiego nie ukończył. W sobotę odbędzie się slalom kobiet z udziałem Magdaleny Łuczak.
Slalom gigant:
2. Thomas Tumler (Szwajcaria) strata 0,23 (1.21,73/1.18,21)
3. Loic Meillard (Szwajcaria) 0,51 (1.21,12/1.19,10)
4. Marco Odermatt (Szwajcaria) 0,58 (1.21,34/1.18,95)
5. Marco Schwarz (Austria) 0,78 (1.21,97/1.18,52)
6. Thibaut Favrot (Francja) 0,83 (1.22,09/1.18,45)... Piotr Habdas nie ukończył drugiego przejazdu