Pierwsze trofeum
Ewa Pajor dwoma bramkami przyczyniła się do zdobycia przez Barcelonę Superpucharu Hiszpanii.
Polska snajperka znów zaszalała... Fot. Judit Cartiel/SPP/SIPA USA/PressFocus
Kobieca drużyna Barcelony w tym sezonie w lidze jeszcze nie straciła punktów. Z 16 zwycięstwami jest liderem tabeli, a swoją dominację potwierdziła także w finale krajowego Superpucharu, mierząc się z Realem Madryt. Drużyna Pere Romeu nie pozostawiła najmniejszych złudzeń ekipie „Królewskich”. Wygrana 5:0 była najmniejszym wymiarem kary.
Dwa gole zdobyła Ewa Pajor, która wydaje się nie do zatrzymania. Polska snajperka, odkąd latem dołączyła do „Blaugrany”, strzela jak na zawołanie. W lidze w 14 meczach 14-krotnie wpisywała się na listę strzelczyń. W sumie we wszystkich rozgrywkach uzbierała 24 trafienia. Bez wątpienia dobrze wpasowała się w ekipę z Katalonii, która „napchana" jest światowymi gwiazdami kobiecego futbolu. Po finale Superpucharu szkoleniowiec wyróżnił naszą napastniczkę, chwaląc postawę całej linii ofensywnej. – Mamy w zespole odpowiednią równowagę, posiadamy głębię składu, a także mamy świetną snajperkę, jaką jest Ewa. Wszystkie inne zawodniczki pomagają jej na boisku w zyskaniu czasu i w zbudowaniu odpowiedniej przestrzeni z przodu – przekazał Pere Romeu.
Dla Polki jest to pierwsze trofeum z Barceloną. Jednak dla jej koleżanek z drużyny zdobywanie pucharów jest sprawą naturalną, która regularnie się powtarza. Mówiła o tym Patri Guijarro, która została najlepszą zawodniczką finału. – Kolejny finał, kolejne zwycięstwo, kolejne trofeum. Tego właśnie pragnie ten zespół. Mamy ambicje, żeby zdobywać tytuły i… chcemy więcej – zaznaczyła Hiszpanka, która zakończyła rywalizację z trafieniem. W tym sezonie Barcelona Femeni wygrać może jeszcze w lidze, Lidze Mistrzyń oraz w Pucharze Królowej. Niewielu będzie zdziwionych, jeśli wszystkie te trofea trafią w ręce piłkarek ze stolicy Katalonii.
Finał Superpucharu Hiszpanii kobiet
◼ Barcelona – Real Madryt 5:0 (3:0)1:0 – Graham (31), 2:0 – Pajor (37), 3:0 – Pajor (45+3), 4:0 – Guijarro (62), 5:0 – Putellas (85)
Kacper Janoszka
Cztery punkty przewagi
Real Madryt po raz kolejny skorzystał na potknięciu Atletico. Po tym, jak „Los Colchoneros” tylko zremisowali z Villarrealem, ekipa Carlo Ancelottiego pewnie pokonała ostatni w tabeli Real Valladolid 3:0. Każdą z bramek zdobył Kylian Mbappe, który kolejny raz potwierdza, że jest w doskonałej dyspozycji. Był to pierwszy hat trick Francuza, odkąd został piłkarzem „Los Blancos”. Goni on Roberta Lewandowskiego w klasyfikacji strzelców, mając już 15 goli.
Dzięki jego trafieniom Real umocnił się w fotelu lidera i ma cztery punkty przewagi nad Atletico. – To dodaje pewności, ale liga się jeszcze nie skończyła. Musimy cały czas wygrywać, utrzymać pewność siebie, a przy tym zachować pokorę – stąpa twardo po ziemi Mbappe.
(kaj)
La Liga
◾ Las Palmas – Osasuna 1:1 (0:0)0:1 – Oroz (53), 1:1 – Januzaj (90+8)
◾ Mallorca – Betis 0:1 (0:0)0:1 – Bakambu (90+6)
◾ Atletico – Villarreal 1:1 (0:1)0:1 – Moreno (29, karny), 1:1 – Lino (58)
◾ Sevilla – Espanyol 1:1 (0:1)0:1 – Kumbulla (15), 1:1 – Bade (61)
◾ Valladolid – Real Madryt 0:3 (0:1)0:1 – Mbappe (30), 0:2 – Mbappe (57), 0:3 – Mbappe (90+1, karny)
◾ Rayo – Girona 2:1 (0:0)0:1 – Gil (58), 1:1 – Nteka (80), 2:1 – Nteka (83)
◾ Real Sociedad – Getafe 0:3 (0:0)0:1 – Uche (72), 0:2 – C. Perez (74), 0:3 – Perez (85)
◾ Athletic – Leganes 0:0
◾ Mecz Barcelona – Valencia zakończył się po zamknięciu numeru.
1. Real M. |
21 |
49 |
50:20 |
2. Atletico |
21 |
45 |
35:14 |
3. Athletic |
21 |
40 |
31:18 |
4. Barcelona |
20 |
39 |
52:23 |
5. Villarreal |
21 |
34 |
39:32 |
6. Mallorca |
21 |
30 |
19:26 |
7. Rayo |
21 |
29 |
25:24 |
8. Girona |
21 |
28 |
29:29 |
9. Sociedad |
21 |
28 |
17:17 |
10. Betis |
21 |
28 |
23:26 |
11. Osasuna |
21 |
27 |
25:30 |
12. Sevilla |
21 |
27 |
24:30 |
13. Celta |
20 |
24 |
29:32 |
14. Getafe |
21 |
23 |
17:17 |
15. Las Palmas |
21 |
23 |
26:34 |
16. Leganes |
21 |
23 |
19:29 |
17. Alaves |
20 |
20 |
24:32 |
18. Espanyol |
21 |
20 |
20:33 |
19. Valencia |
20 |
16 |
19:29 |
20. Valladolid |
21 |
15 |
14:42 |
1-4 – LM, 5 – LE, 6 – elim. LK, 18-20 - spadek