Parol na Rafaela Lopesa
Niewykluczone, że już wiosną bramkostrzelny Portugalczyk znów będzie grał w naszym kraju.
Rafael Lopes ostatni raz w Krakowie był we wrześniu 2022 roku, gdy jego AEK Larnaka grał w Lidze Europy z Dynamem Kijów. Fot. Krzysztof Porębski / Press Focus
Piłkarze wicelidera Betclic 2. Ligi przebywają na drugim tej zimy zgrupowaniu w Turcji, a ich bazą ponownie jest Belek. Wczoraj w rozpoczętym o... 9.00 meczu kontrolnym krakowianie rozgromili Kalwariankę Kalwaria Zebrzydowska, ale nie rozmiary zwycięstwa z czwartoligowcem (szacunek dla jego władz, że zorganizowali drużynie obóz w komfortowych warunkach), tylko informacja o przymiarkach do hitowego transferu obiegła całą Polskę. Otóż w kręgu zainteresowań działaczy Wieczystej znalazł się blisko 34-letni Rafael Lopes. Poinformował o tym portal meczyki.pl, a klub to potwierdził. Potencjalnego nabytku drugoligowca nie trzeba chyba szerzej przedstawiać, ale warto przypomnieć, że w sezonie 2019/20 bronił barw Cracovii i w 35 meczach strzelił 11 goli, a także miał udział w zdobyciu Pucharu Polski. Spod Wawelu przeniósł się do Legii Warszawa, która skorzystała z klauzuli wykupu, wykładając za zawodnika 150 tysięcy euro. W zespole ze stolicy Lopes nie był już tak skuteczny, bo w pierwszym sezonie zagrał 20 razy, trafiając czterokrotnie (mistrzostwo kraju), a w drugim wystąpił w 27 spotkaniach, a na listę strzelców wpisał się pięć razy. Z Legii Portugalczyk przeniósł się na Cypr, by bronić barw AEK-u Larnaka (dwa sezony, odpowiednio sześć i siedem goli w 32 i 29 meczach).
Obecnie Lopes jest zawodnikiem cypryjskiego Anorthosisu Famagusta, w którym przypomniał sobie, jak się zdobywa bramki. W 22 meczach trafił 12 razy, co daje mu pozycję lidera klasyfikacji strzelców. Ten fakt został zauważony przez Wojciecha Kwietnia, właściciela Wieczystej, dysponującym praktycznie nieograniczonymi środkami finansowymi. Mimo iż w zimowym okienku pozyskał on będącego ostatnio bez klubu Petara Brleka, Jakuba Peska ze Sparty Praga, Dijana Vukojevicia z Degerfors IF oraz Kubę Wiśniewskiego z Wisły Kraków, chciałby mieć w swoim zespole tej klasy napastnika, co Rafael Lopes i z pewnością zaproponuje mu warunki lepsze niż Anorthosis. Wszystko po to, by jak najszybciej przypieczętować awans na zaplecze ekstraklasy.
Wieczysta w Turcji przebywać będzie do 19 lutego. W piątek zmierzy się rumuńskim drugoligowcem, CSM Resita, a w poniedziałek z uzbeckim pierwszoligowcem, FK Andijon. Po powrocie czeka ją jeszcze sparing z LKS-em Goczałkowice (22 lutego), a zmagania o punkty rozpocznie 1 marca od wyjazdowego meczu z rezerwami ŁKS-u Łódź.
◼ Wieczysta Kraków – Kalwarianka 8:1 (5:1)
Bramki: Vukojević 1, Kiedrowicz 7, 29, Goku 16, Torres 44, Feliks 62, 74, 80 – Świątek 41.
WIECZYSTA: Podlipni (75. Kustra) – Wiśniewski (75. Brzęk), Mikołajewski (46. Kasolik), Koj, Sandoval – Torres (46. Wołosik), Goku (46. Feliks), Pietras (75. Pakulski), Brlek (75. Trąbka), Kiedrowicz – Vukojević. Trener Sławomir PESZKO.
(mha)