Orbita podbita
Po emocjonującym, dramatycznym w końcówce spotkaniu i zwycięskiej próbie nerwów w rzutach karnych „Górnicy” wywieźli z Wrocławia 2 punkty, awansując na 8. miejsce.
Piotr Wyszomirski - bohater niedzielnych rzutów karnych we Wrocławiu. Fot. Mateusz Sobczak/PresFocus
Śląsk nigdy się nie poddaje! Wrocław zasługuje na Orlen Superligę. Zrobimy wszystko, by nadal występować na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce! - zapewniali „Wojskowi” przed niedzielnym spotkaniem z Górnikiem w Orbicie. Wrocławianie do Superligi wrócili po ośmiu latach i w dość boleśnie stykają się z nową rzeczywistością. Po serii 15 porażek zajmowali przedostatnie miejsce, z tylko 6 punktami, dlatego działacze zdecydowali, iż należy wzmocnić skład. W kadrze pojawił się Kacper Adamski z Azotów Puławy i były reprezentant Polski Michał Szyba, który po roku wznowił karierę. Kolejne dwie zmiany miały zabrzański „rodowód”, gdyż Bogdan Czerkaszczenko ten sezon zaczynał w Górniku, natomiast przejmujący rolę pierwszego trenera, znany w naszym kraju Szwed Patrik Liljestrand, zasiadał kiedyś na ławce zabrzan i to dwukrotnie.
W pierwszym meczu Górnik wygrał z wyraźną przewagą, więc gospodarze mieli coś do udowodnienia, ale i dla gości - celujących w miejsca 3-6 - punkty w tej fazie sezonu były na wagę złota. Do 20 minuty spotkanie toczyło się pod dyktando zabrzan, którzy jednak nie uciekli rywalom na więcej niż 3 bramki. W tym momencie do głosu doszli ambitni wrocławianie, trafiając 5 razy z rzędu. W końcówce dwukrotnie trafił Jakub Szyszko, karnego obronił Piotr Wyszomirski, więc do przerwy był remis. Druga połowa przyniosła wiele emocji. Żadna z ekip nie chciała odpuścić. Nikt nie był w stanie odskoczyć na więcej niż 3 bramki. Nic więc dziwnego, że po 60 minutach było 23:23, co skutkowało rzutami karnymi. Próbę „nerwów” lepiej wytrzymali goście, którzy się nie mylili, natomiast dwie pierwsze „siódemki” wrocławian obronił Wyszomirski. - Przed dwoma dniami - za pośrednictwem Facebooka - dowiedzieliśmy się, że przyszłość klubu stoi pod znakiem zapytania (właściciel i prezes Bogdan Kmiecik zapowiedział, iż po sezonie wycofa się z finansowania Górnika - przyp. red.) i trudno było nam wyrzucić to z głów. Podjęliśmy jednak walkę, cieszyliśmy się z każdej bramki, stworzyliśmy zacięte widowisko i sięgnęliśmy po bardzo cenne 2 punkty - podsumował „Wyszu” przed kamerą Polsatu Sport.
Zbigniew Cieńciała
◼ WKS Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze 23:23 (12:12) rzuty karne 2:4ŚLĄSK: Małecki, Młoczyński - Cepielik 2, Czerkaszczenko 2, Ramiączek 1, Kołodziejczyk (CZK, 59 min - gradacja kar), Kacper Adamski 4, Wielgucki 1, Famulski 3, Granowski 3/1, Gądek 1, M. Jankowski, Mucha 1, Salacz 5. Kary: 8 min. Trener Patrik LILJESTRAND.
GÓRNIK: Wyszomirski, Ligarzewski - Komarzewski 5, Ivanović 4, Morkovsky, Krępa 2, Minocki 2, Artemenko 3, Szyszko 3/2, Pinda, Racotea 3, Wąsowski, Bogacz 1, Działakiewicz, Krawczyk. Kary: 6 min. Trener Arkadiusz MISZKA.
Rzuty karne: 0:0 - Kacper Adamski (broni Wyszomirski), 0:1 – Ivanović, 0:1 – Jankowski (broni Wyszomirski), 0:2 – Artemenko, 1:2 – Wielgucki, 1:3 – Krępa, 2:3 – Salacz, 2:4 - Szyszko
PIOTRKOWIANIN: Chmurski, Kot - Kowalski 6/4, Grzesik 3, Mastalerz 2, Żyszkiewicz 4, Szopa 4/1, Rutkowski 10, Surosz 1, Dróżdż 2, Jurczenia (CZK, 50 min - faul), Makowiejew 1, Wawrzyniak, Wadowski 1. Kary: 10 min. Trener Michał MATYJASIK.
OSTROVIA: Mestrić, Zimny - Rybarczyk, Szpera 4, Kamil Adamski 8/4, Reznicky 5, Kamyszek 3, Urbaniak 3, Smolikow 4, Misiejuk, P. Marciniak, Tomczak 1, Gajek, Łyżwa 4, Wychowaniec 2. Kary: 14 min. Trener Kim RASMUSSEN.
◼ Zepter KPR Legionowo - Industria Kielce 23:32 (16:19)
LEGIONOWO: Balcerek, Liljestrand - Słupski 2, Maksymczuk 1, Chabior 5, Wołowiec 1, Ciok, Adamczyk 4, Fąfara 5/3, Laskowski 3, Tylutki (CZK, 50 min - gradacja kar), Lewandowski 1, Kapela 1, Brzeziński. Kary: 12 min. Trener Tomasz STRZĄBAŁA.
KIELCE: Cordalija 1, Wałach - Surgiel 4, Maqueda 1, Karacić 5, Monar 3, D. Dujszebajew, Nahi 1, Karalek 4, T. Gębala 2, Olejniczak 2, Rogulski 6/3, Wiaderny 3/2. Kary: 4 min. Trener Tałant DUJSZEBAJEW.
KALISZ: Szczecina, Hrdliczka - Wróbel 1, Kowalczyk 1, Ribeiro 7, Kus 3, Moryń, Bekisz 1, Starcević 11/6, Fedeńczak 5, Kucharzyk, Doncow, Molski 1, Drej. Kary: 14 min. Trener Rafał KUPTEL.
AZOTY: Borucki, Tsintsadze - M. Marciniak 4, Jarosiewicz, Gogola 13/6, Janikowski 4, Jaworski 2, Górski, Zarzycki 2, Urbanek, Antolak 1, Przychodzień 4. Kary: 10 min. Trener Patryk KUCHCZYŃSKI.
Awansem
◼ Orlen Wisła Płock - MKS Zagłębie Lubin 35:13 (15:7)
◼ Corotop Gwardia Opole - KGHM Chrobry Głogów - poniedziałek, 18.00
◼ PGE Wybrzeże Gdańsk - Energa MMTS Kwidzyn - poniedziałek, 20.30
1. Płock |
20 |
60 |
676:429 |
2. Kielce |
20 |
57 |
772:518 |
3. Chrobry |
19 |
37 |
565:550 |
4. Ostrovia |
19 |
34 |
601:573 |
5. Wybrzeże |
19 |
34 |
569:584 |
6. Gwardia |
19 |
30 |
559:568 |
7. Kalisz |
19 |
28 |
535:549 |
8. Górnik |
20 |
26 |
577:595 |
9. Kwidzyn |
19 |
25 |
525:552 |
10. Azoty |
20 |
25 |
631:698 |
11. Zagłębie |
20 |
22 |
543:645 |
12. Piotrkowianin |
20 |
19 |
562:660 |
13. Śląsk |
20 |
7 |
513:629 |
14. Legionowo |
20 |
5 |
539:617 |
21. seria - 1-2 marca: Ostrovia - Wybrzeże, Legionowo - Gwardia, Kwidzyn - Chrobry, Kielce - Płock, Azoty - Śląsk, Górnik - Piotrkowian, Zagłębie - Kalisz.
(mha)