Oni chcą więcej!
SZLAGIER KOLEJKI
Czeka nas kolejna zacięta rywalizacja między „Pasami” i „Medalikami”! Fot. Press Focus
Mecz z Rakowem będzie dla „Pasów” także papierkiem lakmusowym, który zrecenzuje ich zimowe przygotowania. Jeśli bowiem ekipa trenera Dawida Kroczka ulegnie – co by nie mówić – faworyzowanemu przeciwnikowi, jego strata do ścisłej czołówki (a więc i miejsc pucharowych) zrobi się niepokojąco duża i może wynieść nawet siedem punktów. Dodatkowo należy mieć na uwadze, że ponownie kotłuje się w Pucharze Polski, który zdobyć może ktoś z niższych lokat, a nawet niższych... lig. To będzie oznaczać, że europejskie puchary w ekstraklasie skończą się na trzecim miejscu i potencjalne czwarte nie da krakowianom satysfakcji. Dlatego od początku muszą pokazać moc i zlać częstochowian najlepiej... pasem!
(PTub)