Okradzeni z punktów?
Piłkarze Pniówka Pawłowice czują się oszukani przez sędziego, który w doliczonym czasie gry nie przyznał im ewidentnego rzutu karnego.
Napastnik Pniówka Dawid Hanzel strzelił 8. gola w sezonie, ale nie zapewnił on jego drużynie wygranej. Fot.gkspniowek74.com.pl
Oba gole w tym spotkaniu padły po strzałach głową. Drużynę gości po dośrodkowaniu z rzutu rożnego wyprowadził na prowadzenie Dawid Hanzel (8. bramka w sezonie), a gdy Pniówek grał już w dziesiątkę (druga żółta kartka dla Dawida Weisa w 76 minucie), po dośrodkowaniu Sebastiana Górskiego z lewej flanki Miłosz Jóźwiak również „główką” zmusił do kapitulacji debiutującego w Pniówku, Marcela Potocznego. Gdyby nie „western” w doliczonym czasie gry, być może drużyna z Pawłowic wracałaby w domowe pielesze z kompletem punktów. Ale czasu nie sposób cofnąć...
Bogdan Nather
◼ Odra Skrzynie ZAJĄC Bytom Odrzański - Pniówek 74 Pawłowice 1:1 (0:0)
0:1 - Hanzel, 52 min (głową), 1:1 - Jóźwiak, 81 min (głową)
ODRA: Szafer - Marek (75. Sowiński), Skałecki, Kanikowski, S. Górski - Grzymisławski, Łoboda (75. Magdziak), Siudak, Jóźwiak, Skiba (63. Maya) - Szczutowski (68. Konstanty). Trener Maciej GÓRECKI.
PNIÓWEK: Potoczny - Budzik, Szymura, Sobierajewicz, Baranskyi (72. Klimkiewicz) - Kwaśniewski (46. Weis), Musioł, Piontek (72. Krężelok), Zieliński (46. Trąd) - Herman, Hanzel (77. Kasperowicz). Trener Kamil RAKOCZY.
Sędziował Kajetan Kasprzyk (Gola). Widzów 200. Żółte kartki: Łoboda, Jóźwiak - Weis, Trąd, Sobierajewicz, Potoczny, Kasperowicz, czerwona Weis (76,druga żółta).