O wyjście z grupy
Godziny dzielą nas od rozpoczęcia młodzieżowego Euro. W środę w Żylinie rywalem naszych Orląt będzie Gruzja.
Młoda kadra przed wyjazdem na Słowację, razem z menedżerką Rado Resort Katarzyną Haberek. Fot. laczynaspilka.pl
Na Słowacji rozpoczną się w środę młodzieżowe mistrzostwa Europy. Polska reprezentacja awansowała do nich po kilku latach nieobecności. W 2017 roku graliśmy wśród najlepszej dwunastki jako gospodarze, sześć lat temu awans na turniej do Włoch, który połączony był też z olimpijskimi eliminacjami, wywalczyła drużyna Czesława Michniewicza. W obu wypadkach kończyło się na występach grupowych. Teraz w finałach gra szesnastka. Na turniej finałowy awansowaliśmy z drugiego miejsca w grupie D za Niemcami, jako jeden z trzech najlepszych zespołów z tej lokaty w 9 grupach – razem z Ukrainą i Francją.
Na Słowacji gramy w grupie C z silną Portugalią, która niewiele ponad tydzień temu zdobyła mistrzostwo kontynentu w kategorii 17-latków, oraz z Francją i z Gruzją. Z tą ostatnią zagramy na inaugurację, w środę o 21.00 i będzie to kluczowy mecz w kontekście późniejszej rywalizacji z Portugalią (sobota) i Francją (wtorek 17 czerwca).
Drużyna prowadzona przez Adama Majewskiego do turnieju przygotowywała się od poprzedniego poniedziałku w ośrodku Rado Resort w Woli Chorzelowskiej koło Mielca, gdzie miała spokój, ciszę i bardzo dobre warunki. Na zgrupowanie zostało powołanych 25 zawodników, z których na Słowację w poniedziałek rano pojechało 23. W domu zostali bramkarz Jakub Mądrzyk oraz napastnik Szymon Włodarczyk. Spośród trójki bramkarzy trener Majewski ma wybór pomiędzy Sławomirem Abramowiczem, Kacprem Tobiaszem i Kacprem Trelowskim. Z przodu mamy tylko dwójkę: Wiktora Bogacza oraz Filipa Szymczaka. – Takie decyzje zostały podjęte. Teraz skupiamy się na pierwszym meczu z Gruzją, która na poprzednich młodzieżowych ME u siebie wyszła z grupy i na turnieju nie przegrała meczu – mówi nam trener Majewski, z którym obszerną rozmowę opublikujemy w środowym wydaniu Sportu.
Na Słowacji nasza reprezentacja zamieszkała w miejscowości Bela, 20 km od Żyliny, gdzie zagramy z Gruzją i Francją. Z Portugalczykami w sobotę zmierzymy się w Trenczynie. Bilety na mecze są jeszcze dostępne. Nasi reprezentanci liczą na doping naszych kibiców!
Michał Zichlarz
Kadra na MME
◼ Bramkarze: Sławomir Abramowicz (Jagiellonia Białystok), Kacper Tobiasz (Legia Warszawa), Kacper Trelowski (Raków Częstochowa).
◼ Obrońcy: Łukasz Bejger (NK Celje), Michał Gurgul (Lech Poznań), Filip Luberecki (Motor Lublin), Miłosz Matysik (Aris Limassol), Ariel Mosór (Raków Częstochowa), Patryk Peda (Juve Stabia), Bartłomiej Smolarczyk (Korona Kielce).
◼ Pomocnicy: Mariusz Fornalczyk (Korona Kielce), Jakub Kałuziński (Antalyaspor), Mateusz Kowalczyk (GKS Katowice), Kacper Kozłowski (Gaziantep FK, Turcja), Antoni Kozubal (Lech Poznań), Mateusz Łęgowski (Yverdon-Sport), Dominik Marczuk (Real Salt Lake), Tomasz Pieńko (Zagłębie Lubin), Arkadiusz Pyrka (FC Sankt Pauli), Michał Rakoczy (Ankaragucu), Kajetan Szmyt (Zagłębie Lubin).
◼ Napastnicy: Wiktor Bogacz (New York Red Bulls), Filip Szymczak (GKS Katowice).
