Nowy Jork zdobyty
Hokeiści ze stolicy odnieśli dwa cenne zwycięstwa z wymagającymi rywalami.
Charlie Lindgren obronił 35 strzałów i Stołeczni wygrali w Nowym Jorku ze Strażnikami 1:0. Fot. NHL.com.
NHL
Charlie Lindgren, obecnie 31-letni bramkarz Washington Capitals, pierwszy zawodowy kontrakt podpisał w marcu 2016 r. z Montreal Canadiens, gdy był na trzecim roku studiów na St. Cloud State University. W kolejnym miesiącu zaliczył ligowy debiut, ale w zespole pełnił rolę dublera. Krótki przystankiem był pobyt w St. Louis i w końcu w lecie 2022 r. trafił do Waszyngtonu, podpisując kontrakt wart 3,3 mln USD. Pod koniec sezonu 2023/24 został „jedynką”, zaś w marcu tego roku podpisał nową, 3-letnią umowę o wartości 9 mln USD. Lindgren był niewątpliwie postacią 1 meczu New York Rangers – Washington 0:1 (0:0, 0:1, 0:0), broniąc aż 35 strzałów. To było dziesiąte czyste konto w karierze, a drugie w pięciu potyczkach ze Strażnikami.
Spodziewaliśmy się, że spotkanie w Madison Square Garden będzie wyrównane, bo oba zespoły nieźle wystartowały. Gospodarze mieli za sobą dwie wyjazdowe wygrane z Buffalo 4:0 i Pittsburghiem 6:1. Natomiast Stołeczni pokonali NY Islanders 4:2 i zasygnalizowali, że powoli dochodzą do właściwego rytmu.
Lindgren w swoim tegorocznym debiucie spisywał się rewelacyjnie, broniąc po 13 strzałów w dwóch pierwszych tercjach, zaś w ostatniej - 9. Zagadką Amerykanina pozostanie, jak obronił dwie sytuacje sam na sam Artiemija Panarina i Miki Zibanejada. Strażnicy po raz drugi na własnym lodzie nie zdobyli gola, bo wcześniej przegrali na inaugurację z Pingwinami 0:3. Jonathan Quick miał 20 skutecznych interwencji i pokonał go jedynie Anthony Beauvillier (34 min). Jednak solidnie na tego gola zapracował Aleksandr Owieczkin, który posłał ni to strzał, ni podanie w stronę bramki, zaś Kanadyjczyk zmienił lot krążka. Wówczas nikt nie spodziewał się, że to będzie jedyne trafienie. Spencer Carbery, trener Washington, był niezwykle zadowolony z wyprawy do Nowego Jorku. - Bramkarz zawsze musi się pokazać z jak najlepszej strony – skomentował wyczyn Lindgrena.
W tabeli prowadzą dwa zespoły z Konferencji Wschodniej: Florida i Boston, które na razie mają komplet trzech zwycięstw.
(s)
