Novak Djoković pisze historię w Szanghaju
38-letni Serb stał się najstarszym półfinalistą w historii turniejów Masters 1000.
Novak Djoković uwielbia wprowadzać widownię w ekstazę, a potem słuchać... Fot. PAP/EPA
Novak Djoković nie ma łatwej drogi na tegorocznym Rolex Shanghai Masters, ale mimo problemów wciąż pozostaje na kursie po rekordowy, piąty tytuł w tym turnieju rangi ATP Masters 1000. W czwartek były lider rankingu pokonał Belga Zizou Bergsa 6:3, 6:4 i awansował do półfinału. Dzięki temu zwycięstwu 38-letni Serb stał się najstarszym półfinalistą w historii zawodów najwyższej rangi - po Wielkim Szlemie i ATP Finals.
Rozstawiony z nr 4. „Nole” zmagał się wcześniej z kontuzją nogi oraz wyczerpaniem spowodowanym upałem podczas 1/8 finału z Jaume Munarem. Również w pierwszym secie przeciwko Bergsowi walczył z bólem lewej stopy, ale mimo to zdołał się przełamać i po raz 80. awansować do półfinału imprezy rangi Masters 1000, co jest absolutnym rekordem w historii ATP.
Djoković obronił 4 z 5 break pointów - jego bilans w sezonie 2025 po wygraniu pierwszego seta to… 27 zwycięstw i 0 porażek – pokazując, że jeśli dobrze otwiera mecz, jest niemal nie do zatrzymania. Serb jest teraz zaledwie dwa mecze od zdobycia rekordowego, 41. tytułu Masters 1000 i pierwszego tej rangi od halowego Paryża w 2023 roku.
W półfinale 100-krotny triumfator turniejów ATP zmierzy się z 26-letnim Valentinem Vacherotem, sensacyjnym kwalifikantem z Monako (204. ATP), który pokonał rozstawionego z nr 10 Duńczyka Holgera Rune 2:6, 7:6 (7-4), 6:4.
W Szanghaju nie gra lider rankingu Hiszpan Carlos Alcaraz, a już na wczesnym etapie odpadli Włoch Jannik Sinner (nr 2.), Niemiec Alexander Zverev (3.) i Amerykanin Taylor Fritz (5.).
(t)
