Niespodzianki nie było
Łodzianki postawiły się włoskiemu Savino del Bene Scandicci, ale nie wystarczyło to do ugrania nawet seta.
Jekaterina Antropowa atakowała na poziomie nieosiągalnym dla łodzianek. Fot. Artur Kraszewski/PressFocus
Jekaterina Antropowa atakowała na poziomie nieosiągalnym dla łodzianek. Fot. Artur Kraszewski/PressFocus