Sport

NASI ZA GRANICĄ

◼ Krok od niespodzianki ◼ Trzecie zwycięstwo z rzędu ◼ Polki w rolach głównych ◼ Dwie wygrane Śliwki

Joanna Wołosz (nr 14) i jej koleżanki straciły pierwszy punkt w rozgrywkach. Fot. www.legavolleyfemminile.it

◼  Krok od niespodzianki

Weekendowa, 23. kolejka włoskiej Serie A kobiet o mało nie przyniosła ogromnej niespodzianki. Prosecco Doc Imoco Conegliano Joanny Wołosz i Martyny Łukasik pokonało Igor Gorgonzola Novara, ale tylko 3:2. To pierwszy punkt stracony przez mistrzynie Włoch, ale licznik zwycięskich meczów wynosi już 42. Wołosz wyszła w pierwszej szóstce i nie zdobyła żadnego punktu. Łukasik natomiast wchodziła na zmiany i też nie punktowała. Drugie z rzędu, a dziewiąte w sezonie zwycięstwo świętowało Wash4green Pinerolo z Malwiną Smarzek w składzie, które pokonało Vallefoglię 3:1. Nasza atakująca ponownie była czołową postacią zespołu i zdobyła 16 punktów. Skończyła 12 ataków, dodatkowo miała trzy bloki i asa serwisowego.

Z wygranej cieszył się również Bartoccini-Mc Restauri Perugia Aleksandry Gryki. Beniaminek wygrał z Roma Volley 3:2, choć przegrywał 0:2. Polka zdobyła osiem punktów, wszystkie w ataku.

◼  Trzecie zwycięstwo z rzędu

W Serie A mężczyzn nie ma śladu po niedawnym kryzysie Sir Susa Vim Perugia. Zespół, w którym występuje Kamil Semeniuk, odniósł trzeci kolejny triumf. Pokonał Allianz Mediolan 3:1, choć łatwo nie było. Perugia zaczęła w dobrym stylu. Przez większość pierwszego seta wysoko prowadziła. Goście dopiero w końcówce odrobili część strat, ale przegrali 22:25. Kolejny set padł ich łupem (25:22), a w trzecim wygrywali aż 10:3 i wtedy... role się odwróciły. Perugia przejęła inicjatywę, rozstrzygając spotkanie w czterech partiach. Kluczowa okazała się postawa w polu serwisowym. Gospodarze w całym spotkaniu mieli aż 12 asów.

Semeniuk zaczął w wyjściowym składzie, ale kilkakrotnie był zmieniany przez Yukiego Ishikawę. Zdobył osiem punktów. W tabeli prowadzi Perugia (51 punktów) i ma o trzy więcej od Itasu Trentino.

◼  Polki w rolach głównych

W tureckiej Vodafone Sultanlar Lidze nie zawodzi Fenerbahce Stambuł. W 21. kolejce ekipa Magdaleny Stysiak bez problemów ograła Aras Kargo 3:0. Niestety, nasza atakująca wciąż nie może grać po niedawnej kontuzji dłoni. 

Przegrała natomiast Martyna Czyrniańska. Jej Bahcelievler Bld nie sprostał Zeren Spor (1:3). Polka tym razem spisała się słabo. Grała cały mecz i zdobyła siedem punktów, ale miała zaledwie 22-procentową skuteczność w ataku.

Cenne zwycięstwo (3:0) z Sigortą odniósł Besiktas Ankara. Duży udział w triumfie miały Olivia Różański i Julia Szczurowska. Ta pierwsza wywalczyła 11, a druga osiem punktów.

◼  Dwie wygrane Śliwki

W lidze japońskiej pokazał się Aleksander Śliwka. Jego Suntory Sunbirds ograł na wyjeździe Nippon Steel Sakai Blazers 3:2 i 3:0. Nasz przyjmujący w pierwszym meczu wywalczył 10, a w drugim 15 punktów.

(mic)