Sport

NASI ZA GRANICĄ

◼ Perugia bez Pucharu ◼ Prosecco wciąż mocne ◼ Derbowa rezerwowa

Tym razem Kamil Semeniuk nie cieszył się po starciu z Rana Werona. Fot. www.legavolley.it

◼Perugia bez Pucharu

Kamil Semeniuk i jego Sir Susa Vim Perugia przeżyli wielki zawód w turnieju finałowym Pucharu Włoch, który rozegrano w Bolonii. Przegrali już w półfinale z zespołem Rana Werona 2:3 (25:22, 28:26, 14:25, 19:25, 12:25) i nie obronili trofeum.

Po dwóch setach nic nie zapowiadało, że faworyt może przegrać. Owszem, mecz był wyrównany, lecz w końcówkach gracze z Perugii potrafili złamać opór rywali. Tymczasem w kolejnych setach Sir Susa Vim nie miała nic do powiedzenia. Została wręcz zmieciona z parkietu, w żadnej z partii nie osiągając granicy nawet 20 punktów. W zespole z Werony najlepszy był Noumory Keita. 23-letni Malijczyk zdobył aż 30 punktów. Niewiele gorszy był Rok Mozić (28).

Semeniuk dla pokonanych wywalczył 10 punktów przy 33-procentowej skuteczności.

Puchar Włoch wywalczyło Cucine Lube Civitanowa, które w finale pokonało drużynę Rana Werona 3:2 (26:24, 25:15, 23:25, 21:25, 15:10).

◼ Prosecco wciąż mocne

W Serie A kobiet wciąż zadziwia Prosecco Doc Imoco Conegliano. Drużyna Joanny Wołosz i Martyny Łukasik wygrała 36. spotkanie z rzędu. Tym razem o jej sile przekonało się Reale Mutia Fenera Chieri'76, ulegając 0:3 (18:25, 19:25, 17:25). Z naszych siatkarek wystąpiła tylko rozgrywająca Wołosz, która nie zdobyła żądnego punktu.
Drugi raz z rzędu przegrał Wash4green Pinerolo z Malwiną Smarzek w składzie. Tym razem z zamykającym tabelę Talmassons 0:3 (13:25, 27:29, 21:25). Nasza atakująca była najlepsza na parkiecie, zdobyła 19 punktów.

◼ Derbowa rezerwowa

Turecka Sultanlar Liga rozegrała 18. kolejkę. W hitowym starciu, derbach Stambułu, Fenerbahce przegrało z Eczacibasi Dynavit 2:3 (25:16, 21:25, 25:23, 19:25, 11:15). Magdalena Stysiak po raz kolejny oglądała spotkanie z kwadratu dla rezerwowych. Pierwszą atakującą Fenerbahce była Melissa Vargas, która wywalczyła 20 punktów. W Eczacibasi najlepsza była Tijana Bosković (23).

Dzięki zwycięstwu Eczacibasi awansowało na pierwsze miejsce w tabeli, a Fenerbahce stadło na drugie.

Powody do zadowolenia miała Aleksandra Rasińska. Jej Aydin ograło Besiktas Stambuł Olivii Różański 3:0 (25:20, 33:31, 25:23). Polki odegrały czołowe role w swoich drużynach. Rasińska wywalczyła 23 punkty, a Różański 16.