Nagrody po awansie
Dziś poznamy, który z zawodników GieKSy zyskał szczególne uznanie wśród kibiców katowickiego klubu.
Czy Dawid Kudła otrzyma Złotego Buka? Fot. Kacper Pacocha / Press Focus
GKS KATOWICE
Plebiscyt Złote Buki odbywa się co roku. Wybierani są najlepsi zawodnicy z danych dyscyplin sportowych, w których GieKSa posiada sekcję sportową. O nagrodach dla sportowców decydują głosy fanów.
W tym roku piłkarzem roku zostać mogą Adrian Błąd, Arkadiusz Jędrych oraz Dawid Kudła. W starciu o tytuł piłkarki roku walczą Kinga Seweryn, Klaudia Słowińska oraz Anita Turkiewicz. Wśród siatkarzy na wyróżnienie zasłużyli Bartosz Mariański, Łukasz Usowicz i Lukas Vasina, a wśród hokeistów Bartosz Fraszko, Santeri Koponen oraz Kacper Maciaś. Ponadto kibice mogli zadecydować o wyborze wydarzenia roku w GKS-ie. Do wyboru mieli awans piłkarzy do ekstraklasy, Puchar Polski piłkarek i wicemistrzostwo Polski hokeistów.
Niezależnie od wyborów kibiców, dzisiejsza gala będzie wyjątkowa. Rok temu podczas uroczystości wspominano, że GieKSa oczekuje na awans piłkarzy na najwyższy szczebel rozgrywkowy. Pół roku później to marzenie się spełniło. Dlatego przy wyborze wydarzenia roku trudno mieć jakiekolwiek wątpliwości, który z sukcesów zasłużył na szczególne wyróżnienie.
Piłkarze GKS-u sprawili, że 2024 rok był niezwykle udany dla każdego katowickiego fana. I pewnie mało kto mógł to przewidzieć rok temu, gdy rozdawano Złote Buki. Wówczas gala, która zorganizowana została w Międzynarodowym Centrum Kongresowym, była świętem klubu, który obchodził jubileusz 60-lecia istnienia. Rozdano więc nie tylko Złote Buki, ale także wyróżniono sportowców zasłużonych w historii GieKSy. Otrzymali oni specjalne medale 60-lecia. Uroczystość była piękna, ale w powietrzu czuć było niedosyt spowodowany miejscem piłkarskiego GKS-u w I lidze. Po rozgrywkach jesiennych katowiczanie zajmowali dopiero 11. lokatę z małymi szansami na bezpośredni awans. Tymczasem ekipa trenera Rafała Góraka zachwyciła wiosną, było drugie miejsce i w końcu po prawie dwóch dekadach awans do elity! Lepszego jubileuszu sympatycy ze stolicy województwa śląskiego nie mogli sobie wymarzyć.
W związku z tym z pewnością był więc spory problem podczas wyboru piłkarza roku. Konkurencja szalenie wyrównana, bo każdy z nominowanych zasłużył na wygraną. Arkadiusz Jędrych jest kapitanem z krwi i kości. Nie tylko bezbłędnie radzi sobie jako lider defensywy, ale także strzela bramki. W I lidze zdobył ich 12 (z czego w 2024 roku aż osiem!), a po awansie aż cztery razy wpisał się na listę strzelców w ekstraklasie. Z kolei Adrian Błąd był twarzą awansu. To właśnie on, zawodnik z największym stażem w GKS-ie w aktualnej kadrze zespołu, zdobył gola w ostatniej kolejce sezonu 2023/24, gwarantując katowiczanom promocję do elity. Tam także nie zawodzi i dzięki swojemu doświadczeniu pomaga w każdym kolejnym meczu. Do tej pory wystąpił w każdym spotkaniu ekstraklasy, tylko raz wchodząc z ławki. Natomiast Dawid Kudła to ostoja między słupkami. Trudno wyobrazić sobie GKS Katowice bez niego. Często ratował zespół w niezwykle trudnych sytuacjach i – co najważniejsze – rzadko popełniał błędy. Spokój i stabilność – tym cechuje się 32-letni golkiper. Który z nich najbardziej zachwycił kibiców w poprzednim roku? Tego dowiemy się wieczorem.
Kacper Janoszka
Szymczak wraca?
Wiele wskazuje na to, że Filip Szymczak dołączy do GKS-u Katowice w ramach wypożyczenia z Lecha Poznań. Taką informację podał Sebastian Staszewski z „Przeglądu Sportowego”. Napastnik „Kolejorza” w tym sezonie rzadko jest zawodnikiem pierwszej jedenastki. Trener Niels Frederiksen sporadycznie korzysta z jego umiejętności, więc najlepszym wyjściem dla 22-latka będzie zmiana drużyny. Jeśli transfer dojdzie do skutku, Szymczak wróci do Katowic po 2,5 roku przerwy. W sezonie 2021/22 także był wypożyczony do GieKSy.