Sport

Moustafa po raz siódmy?

Do końca roku europejska i światowa federacje będą znały nowe władze wybrane na kolejne, czteroletnie kadencje. Stary Kontynent właściwie już zdecydował, świat jeszcze nie.

Wybrany do Komitetu Narodów do spraw Piłki Ręcznej Mężczyzn Radosław Wasiak jest dyrektorem Szkoły Mistrzostwa Sportowego ZPRP w Kielcach. Fot. ZPRP

W połowie września w austriackim Andau - w ramach 17. Kongresu Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej - odbyły się wybory, podczas których wyłoniono nowe władze oraz komisji i komitetów na kolejną, obejmującą lata 2025-29, kadencję. Przypomnijmy, że kongres potwierdził mandat dotychczasowego prezydenta EHF, Austriaka Michaela Wiederera. W nowych strukturach federacji znaleźli się przedstawiciele Związku Piłki Ręcznej w Polsce, wiceprezes ds. międzynarodowych Radosław Wasiak oraz mecenas Robert Czaplicki.

Ważny głos z Polski

Radosław Wasiak został wybrany do Komitetu Narodów ds. Piłki Ręcznej Mężczyzn (EHF Nations Committee Men). Organ ten zajmuje się współpracą europejskich federacji narodowych w zakresie organizacji rozgrywek reprezentacyjnych, rozwoju sportu oraz kształtowania kalendarza międzynarodowych wydarzeń. - Obecność przedstawiciela naszego kraju w tym prestiżowym gremium to potwierdzenie rosnącej pozycji ZPRP na arenie międzynarodowej i uzyskanie ważnego głosu w dyskusji nad przyszłością europejskiej piłki ręcznej mężczyzn. Daje również możliwość związkowi aktywnego wpływania na kierunek rozwoju dyscypliny w nadchodzących latach - stwierdził obecny na wyborach prezes ZPRP, Sławomir Szmal.

Reelekcja mecenasa

Podczas kongresu wybrano także składy organów doradczych, komisji eksperckich oraz izb sądowych, które pełnią istotną rolę w rozwoju i zarządzaniu piłką ręczną w Europie. Drugim polskim reprezentantem w strukturach EHF został mecenas Robert Czaplicki, który pełni w ZPRP funkcję koordynatora ds. prawnych. Czaplicki uzyskał reelekcję, bowiem już w poprzedniej kadencji znajdował się w składzie Sądu Odwoławczego EHF (EHF Court of Appeal). Ciało to orzeka w sprawach dyscyplinarnych i proceduralnych, pełniąc kluczową rolę w zapewnianiu przejrzystości i zgodności z regulaminami europejskiej federacji.

Pora na IHF

Wybory na różne stanowiska w Międzynarodowej Federacji Handballu odbędą się podczas obrad 40. Zwyczajnego Kongresu IHF, zaplanowanego w dniach 19-22 grudnia w Kairze. Kilkanaście dni temu (21 września) minął termin zgłaszania kandydatur, które są obecnie na etapie rozpatrywania i potwierdzania w grupie roboczej ds. kandydatur – organ ten zapewnia zgodność zgłoszeń kandydatów z warunkami określonymi w statucie światowej federacji, zanim zostaną przedstawione Radzie IHF. Przewodniczącym grupy jest Francuz Jean Brihault, były członek Rady IHF i przewodniczący grupy roboczej w latach 2013, 2017 i 2021, Szwed Joergen Holmqvist, honorowy członek IHF (członek grupy roboczej w 2017 i 2021 roku) oraz Nigeryjczyk Lanre Glover, były członek trybunału arbitrażowego IHF.

Egipcjanin bezkonkurencyjny?

Wiadomo już, że na kolejną, siódmą już kadencję zamierza kandydować Hassan Moustafa. 79-letni Egipcjanin to były piłkarz ręczny i były prezydent rodzimej federacji. Kadencję rozpoczął w 2000 roku i jest piątym w historii prezydentem IHF. W szranki z Moustafą zamierzają stanąć Słoweniec Franc Bobinac, Niemiec Gerd Butzeck oraz Holender Tjark de Lange. Natomiast o status pierwszego wiceprezydenta ubiegać się chcą Philippe Bana z Francji i Ali Mohamed Eshaqi z Brunei.

Zbigniew Cieńciała